`

"Grozi nam katastrofa humanitarna. Ostatni moment, aby ratować sytuację"

2 min. czytania
10.03.2022 19:53
Obserwuj nas na Google

Zgadzam się z tymi statystykami, które przedstawia Komisja Europejska, że liczba uchodźców z Ukrainy może osiągnąć 5-7 mln. Jeżeli sytuacja nie pogorszy się, to ten przepływ migracyjny powinien wygasać w ciągu tygodnia, ale on nie ustanie - powiedział w Radiu ZET prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami UW.

maciej duszczyk
fot. Radio ZET

- Trudno przewidzieć, ilu Ukraińców zostanie w Polsce. Obecnie ok. 30-40 proc. uchodźców decyduje się na wyjazd do innych krajów, ale w tych nowych falach ten przepływ może być mniejszy - mówił w Radiu ZET prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami UW. Ekspert przyznał, że grozi nam katastrofa humanitarna.

- Coraz bardziej obawiam się jednej rzeczy. Pojawia się coraz więcej ogłoszeń: "Zabiorę do Niemiec, czy Szwecji", a tak naprawdę nie wiadomo, gdzie te osoby trafiają potem. To są gigantyczne przepływy i nikt na tym nie panuje. Wiele osób, które proponują pomoc, niekoniecznie mają dobre zamiary. Mamy do czynienia ze zjawiskiem handlu ludźmi. Jeżeli państwo się w to nie włączy, nie będziemy korzystać z Europolu, to będziemy mieć na sumieniu zniewolone kobiety - podkreślił Gość Radia ZET.

Redakcja poleca

Prof. Maciej Duszczyk w Radiu ZET: Grozi nam katastrofa humanitarna

Ekspert ds. migracji przyznał, że rząd powinien zaangażować się w pomoc uchodźcom. - Apeluję do rządu, aby poważnie potraktować zagrożenia związane z przepływem uchodźców z Ukrainy. Żyjemy w chaosie, a w takim chaosie zdarzają się różne złe postawy i złe osoby wykorzystują tę sytuację - dodał prof. Maciej Duszczyk.

- W zeszłym tygodniu mieliśmy do czynienia z kryzysem migracyjnym, a obecnie mamy do czynienia z kryzysem humanitarnym. Państwo trochę abdykowało, to trzyma się kupy dzięki obywatelskiemu zrywowi. To rząd ma instrumenty, aby zarządzać kryzysem. Żaden wolontariusz, czy organizacja pozarządowa nie może tworzyć planu zarządzania kryzysowego. Stanęliśmy na głowie. Krajowy plan zarządzania kryzysowego jest rządowy. Rząd ma używać Straży Pożarnej, WOT-u i wojska. 1,5 mln uchodźców to nie jest bajka. To jest ostatni moment, aby ratować sytuację i zarządzać tym kryzysem. W innym wypadku to przerodzi się w katastrofę humanitarną. Musimy uruchomić wszystkie zasoby do pomocy w tym kryzysie - podsumował prof. Maciej Duszczyk.

RadioZET.pl

Wojna na Ukrainie na żywo. Najważniejsze informacje

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET