Doprowadził do zderzenia tira z autobusem pełnym dzieci. Śledztwo... zawieszone
Prokuratura zawiesiła śledztwo w sprawie 87-letniego kierowcy, który w czerwcu 2018 roku doprowadził do zderzenia autobusu pełnego dzieci z tirem. Zaważył zły stan zdrowia podejrzanego.
Śledczy zawiesili śledztwo w sprawie sędziwemu kierowcy, który ponad rok temu doprowadził do koszmarnego wypadku na zakopiance. Autokar, którym podróżowało 42 dzieci, zderzył się w Tenczynie z tirem. Sprawca ma już wydany zarzut, ale nieprędko go usłyszy.
Z uwagi na zły stan zdrowia podejrzanego śledztwo w sprawie zderzenia autobusu przewożącego dzieci z tirem na Zakopiance w Tenczynie zostało zawieszone.
Jak zaznaczyła, jest już wydany zarzut w stosunku do podejrzanego, natomiast „jego stan zdrowia nie pozwala na kontynuowanie czynności”.
Kierowcą był 87-letni Stanisław B. Prowadzący samochód osobowy doprowadził w Tenczynie do czołowego zderzenia autobusu przewożącego 42 dzieci z tirem. Jak ustalono, mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu. W trakcie przesłuchania miał stwierdzić, że nie pamięta przebiegu wypadku.
Usłyszał już zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym skutkującej ciężkimi obrażeniami ciała. W wyniku zderzenia autobus i tir stanęły w poprzek drogi, zatrzymując się na skarpie.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET