Protest rezydentów. Ok. 1500 lekarzy wypowiedziało ważną klauzulę. Minister Radziwiłł uspokaja
Około 1500 lekarzy i rezydentów wypowiedziało klauzule opt-out - dowiedziało się Radio ZET. Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewnia, że na razie nie grozi nam paraliż. Młodzi lekarze zdecydowali się na taki krok po 4-tygodniowym proteście głodowym, który nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.
Klauzula opt-out polega na tym, że lekarze, którzy ją podpisują, w ramach obowiązującego prawa, mogą pracować dłużej niż przewiduje ustawa, a więc 48 godzin tygodniowo. To limit ustalony na podstawie unijnych przepisów, a wspomniana klauzula pozwala je obejść.
Wypowiedziała ją już połowa rezydentów w Szpitalu Wojewódzkim w Rzeszowie, 1/3 w Szpitalu Wojewódzkim w Kielcach i około 90 lekarzy Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie.
Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł zapewnia, że zbiera dane na temat liczby osób, które wypowiedziały umowy, bo chce wiedzieć jak wygląda sytuacja.
Lekarze rezydenci kończą głodówkę. To jednak nie koniec protestu- W tej chwili nie wygląda ona jakoś dramatycznie, ale oczywiście może to się zmienić, dlatego monitorujemy to, co się dzieje. Zdecydowanie nie uważam, żeby w tej chwili groził nam jakiś paraliż - uspokaja.
Zapewnia również, że nie wyobraża sobie tego, że lekarze zaostrzą protest i odejdą od pacjentów, a każde wezwania do masowego ograniczenia swojej pracy ocenia bardzo krytycznie.
Według rezydentów, jeśli oni zrezygnują z dodatkowych godzin pracy, dyżury nocne będą musieli brać ordynatorzy czy kierownicy oddziałów.
RadioZET.pl/NaTa/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET