`

Gowin: ZUS powinien sprawdzić policjantów, którzy poszli na L4

Redakcja
2 min. czytania
07.11.2018 22:46
Obserwuj nas na Google

Wicepremier Jarosław Gowin zasugerował, że wydane w ostatnim czasie zwolnienia lekarskie policjantów powinny być sprawdzone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Według niego sprawa dotyczy nie tylko policjantów, ale też lekarzy, którzy wystawili tzw. L4.

Protest policjantów. Zdaniem Jarosława Gowina ZUS powinien sprawdzić policjantów na L4|undefined
fot. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego/Flickr, Dariush M/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Gowin pytany był w środę w wywiadzie dla Polsat News m.in. o to, czy będzie wystarczająca liczba policjantów, by ochronić marsz organizowany przez rząd pod patronatem prezydenta, „wspólny biało-czerwony marsz”, w związku ze zwolnieniami lekarskimi, na które poszła część policjantów. Odpowiedział: – Poradzimy sobie.

– Policjanci z definicji powinni być raczej młodymi, raczej wysportowanymi, raczej zdrowymi osobami. Jeżeli nagle setki takich osób idzie na zwolnienia lekarskie, to jest to pytanie nie tylko o nich. To jest pytanie przede wszystkim o lekarzy, którzy masowo nagle udzielają zwolnień – zauważył wicepremier.

Tysiąc złotych dodatku za służbę 11 listopada. Reakcja na masowe zwolnienia?

– Moim zdaniem te zwolnienia powinny być natychmiast sprawdzone równie masowo przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych – dodał.

Rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka poinformował, że w całym kraju na zwolnieniach lekarskich może przebywać nawet kilkanaście procent funkcjonariuszy. Jak podają media, zwolnienia mają być formą protestu policjantów domagających się m.in. podwyżek.

Jak podał we wtorek w Łodzi Ciarka, komendant główny policji zadecydował, że funkcjonariusze, którzy będą pełnili służbę 11 listopada w Warszawie, powinni być za to docenieni i dostaną nagrody po tysiąc złotych.

Od lipca trwa protest policjantów, do których dołączyli funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej.

W czwartek rozmowy mundurowych z ministrem. Jest zaproszenie do MSWiA

Początkowo związkowcy domagali się podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji. Później NSZZ Policjantów informował o gotowości do ustępstw, m.in. w sprawie powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego.

We wtorek list do policjantów w całej Polsce skierował gen. insp. Jarosław Szymczyk, komendant główny policji. 

„Tak jak Wy wierzę w sens służby, w poświęcenie i oddanie. Wierzę w odpowiedzialność. Wierzę, że wszyscy mamy pełną świadomość tego, co może się stać, kiedy zabraknie nas na ulicach. Dlatego staję przed Wami i proszę o zrozumienie. Nie dopuśćmy do tego, by na ulicach zaczęli rządzić bandyci” – apelował w liście szef policji.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński zaprosił na czwartek na godzinę 11 przedstawicieli Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych podległych MSWiA. Spotkanie odbędzie się w siedzibie ministerstwa.

Łódzkie: policjanci masowo na chorobowym! Paraliż przed 1 listopada

RadioZET.pl/PAP/PTD

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET