`

Kancelaria Sejmu nie wpuszcza fizjoterapeutów do protestujących

Redakcja
1 min. czytania
23.04.2018 17:05
Obserwuj nas na Google

Rodzice i opiekunowie osób z niepełnosprawnościami wznowili swój protest z 2014 roku. Na miejscu w Sejmie są wspierani m.in. przez posłankę Nowoczesnej Joannę Scheuring-Wielgus. Polityczka poinformowała, że Kancelaria Sejmu nie zgodziła się na wpuszczenie fizjoterapeutów do protestujących. 

fot. PAP

Rodzice osób z niepełnosprawnościami od kilku dni prowadzą protest w budynku Sejmu. Spotkali się z nimi m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz minister Elżbieta Rafalska. Na razie negocjacje nie posuwają się do przodu. 

Posłowie Nowoczesnej złożyli wniosek o wpuszczenie fizjoterapeutów do protestujących rodziców i osób z niepełnosprawnościami. Joanna Scheuring-Wielgus poinformowała na Twitterze, że wniosek ten został odrzucony.

Rodzice osób niepełnosprawnych tłumaczą, że prezes Kaczyński obiecał w 2014 roku pochylenie się nad ich trudną sytuacją. Rodzice przyznają, że kiedy ich niepełnosprawne dzieci osiągają pełnoletność stają się "niewidzialne". 

Dodają, że programem "Za życiem" nie zostały objęte osoby niepełnosprawne. Zasiłek pielęgnacyjny wynosi 150 zł, podczas gdy godzina rehabilitacji kosztuje minimum 100 zł. 

Główne postulaty rodziców osób z niepełnosprawnościami dotyczą wprowadzenia dodatku rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł miesięcznie dla osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym, które ukończyły już 18 lat oraz zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. 

Obecnie osoby z całkowitą niepełnosprawnością dostają od państwa PiS 740zł renty i 153 zł dodatku pielęgnacyjnego.

RadioZET.pl/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET