`

Dzień Kobiet pod znakiem protestów. Polki znowu wychodzą na ulice

Redakcja
2 min. czytania
08.03.2018 13:50
Obserwuj nas na Google

8 marca Polki znowu wyszły na ulice. W całym kraju zorganizowane zostały marsze, protesty, spotkania, warsztaty. Choć od czarnego protestu minęło półtora roku to Ogólnopolski Strajk Kobiet nie spuszcza z tonu. Od tego czasu zorganizowano wiele manifestacji prokobiecych i antydyskryminacyjnych (w tym sprzeciwiających się nacjonalizmowi). Aktywistki konsekwentnie przypominają dziedziny i sytuacje, w których kobiety są na przegranej pozycji i chcą to zmienić.

fot. East News

Punktualnie o 18:00 z Placu Konstytucji w Warszawie wyruszył marsz pod hasłem "Siła Kobiet". Kulminacja protestu odbyła się na rondzie Dmowskiego w centrum stolicy. Wybór miejsca nie jest przypadkowy. Zdaniem organizatorek to miejsce jest konsekwentnie zawłaszczane przez środowiska nacjonalistyczne. - Mnie szczególnie mocno wkurzają próby zawłaszczenia przestrzeni publicznej oraz części feministycznych i lewicowych postulatów przez środowiska nacjonalistyczne - mówi Marta Puczyńska, jedna z organizatorek protestu. - Wiemy, że służy to tylko i wyłącznie temu żeby pokazać inną twarz nacjonalizmu i go oswajać, a nie realnie zmienić coś w kwestii równouprawnienia. Dlatego nieprzypadkowo wybrałyśmy rondo Dmowskiego jako miejsce, które wyjątkowo kojarzy się z imprezami nacjonalistów -dodaje.

Sylwia Spurek, Zastępczyni Adama Bodnara : Trochę jest tak, jakby trzeba było umieć być ofiarą w Polsce [WYWIAD]

Protesty odbywają się nie tylko w Warszawie. Łącznie OSK organizuje protesty w 19 miastach w Polsce. Swoje wydarzenia organizują w Poznaniu, Wrocławiu ale też w Dąbrowie Górniczej czy Piotrkowie Trybunalskim. Wydarzenie jest wpisane w ruch Międzynarodowego Strajku Kobiet. Kobiety na całym świecie (szczególnie licznie w Ameryce Południowej) wychodzą 8 marca, aby zamanifestować swój sprzeciw wobec systemowej dyskryminacji, przemocy ekonomicznej i walczyć o prawa reprodukcyjne.

Strajk Kobiet: protesty 8 marca

"Od Rosario po Puławy, od Wrocławia po Canberrę: #JesteśmyWszędzie" - piszą organizatorki na swojej stronie.

Barbara Nowacka: słysząc pogardę ze strony burżuazji, myślącego społecznie człowieka trafia szlag

Aktywistki zapewniają, że podnosząc kwestię dyskryminacji kobiet nie koncentrują się wyłącznie na sprawie aborcji, pigułki "dzień po" czy szeroko pojętym zdrowiu reprodukcyjnym w ogóle. Na stronie Strajku Kobiet opublikowano pięć głównych postulatów ruchu. 

Są to:

  1. pełnia praw reprodukcyjnych,
  2. państwo wolnego od zabobonów,
  3. wdrożenie i stosowani Konwencji antyprzemocowej,
  4. poprawa sytuacji ekonomicznej kobiet,
  5. Polska dla wszystkich. 

- Nasz piąty postulat mówi o tym żeby Polska była krajem dla wszystkich z wolnymi mediami, sądami i wyborami. Dla osób, które uważają, że nie ma się przeciwko czemu buntować czy o co walczyć polecam spojrzenie kawałek dalej niż czubek własnego nosa - uważa Marta Puczyńska. - Nawet jeżeli nie zauważają w swoim najbliższym środowisku objawów dyskryminacji ze względu na płeć (w co nie do końca jestem w stanie uwierzyć) to niech będą świadome tego, że to zjawisko jest faktem. Skoro w Polsce nie ma wojny to znaczy, że nie giną z jej powodu ludzie na świecie? Oczywiście, że giną! Wiec jeśli w waszych rodzinach i wśród znajomych nie ma mizoginij czy seksizmu to nie oznacza, że zjawisko nie jest problemem w kraju i na świecie - mówi aktywistka. 

Dzień Kobiet: Uczennice z Gliwic miały mieć "taryfę ulgową" za krótkie spódnice. Teraz szkoła przeprasza

Wydarzenia w ramach Strajku Kobiet zaplanowano na 18:00. 

Katarzyna Mierzejewska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET