Gawłowski stawił się w prokuraturze. Sam przyszedł, bo chcieli go przesłuchać
Poseł PO Stanisław Gawłowski stawił się w poniedziałek w Zachodniopomorskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie. Jak tłumaczył, chce zostać przesłuchany przez prokuratora.
— Prokurator bardzo chciał mnie przesłuchać, składał wniosek. Ja jestem do dyspozycji o każdej porze dnia i nocy. Ciągle nie zostałem wezwany, więc dzisiaj stawiam się sam w towarzystwie mojego obrońcy, pana Romana Giertycha, z nadzieją, że zostanę przesłuchany — powiedział dziennikarzom przed wejściem do budynku prokuratury poseł Platformy Obywatelskiej i sekretarz generalny partii Stanisław Gawłowski. Dodał, że według niego nie ma żadnych formalnych przeszkód do przeprowadzenia przesłuchania.
„Wizyta ma pomóc prokuraturze”
— Art. 313 kpk mówi, że prokurator po sporządzeniu postanowienia o sporządzeniu zarzutów niezwłocznie ogłasza to postanowienie podejrzanemu. My już czekamy ponad 10 dni od czasu, kiedy prokuratura otrzymała potwierdzone przez komisję regulaminową oświadczenie o zrzeczeniu się immunitetu przez pana posła i prokuratura nie kwapi się do wezwania i do dalszych czynności w tej sprawie — powiedział pełnomocnik Stanisława Gawłowskiego, Roman Giertych.
Dodał, że w jego przekonaniu sytuacja, w której prokuratura nie realizuje kodeksu postępowania karnego, jest łamaniem prawa. „Nasza dzisiejsza wizyta ma na celu pomóc prokuraturze, aby tego prawa nie łamać” — powiedział Giertych. Zapowiedział, że jeśli prokuratura nie przesłucha Gawłowskiego, zostanie złożony wniosek o umorzenie postępowania.
Zarzuty korupcyjne
Komisja regulaminowa spraw poselskich i immunitetowych stwierdziła 7 lutego formalną poprawność oświadczenia Stanisława Gawłowskiego o zrzeczeniu się immunitetu w związku z postępowaniem, które toczy się w jego sprawie w prokuraturze. Komisja podjęła jednocześnie decyzję, że na kolejnym posiedzeniu, 28 lutego, rozpatrzy wniosek prokuratury dotyczący zgody Sejmu na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego.
Prokuratura chce postawić sekretarzowi generalnemu PO zarzuty popełnienia pięciu przestępstw, w tym trzech o charakterze korupcyjnym. Chodzi o okres, gdy Gawłowski pełnił funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządach PO-PSL.
RadioZET.pl/pap/maal
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET