Tragiczny wypadek: myśliwy chciał upolować dzika, a postrzelił przechodnia
Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek na Dolnym Śląsku. Przechodzień został postrzelony przez myśliwego, który był przekonany, że celuje do dzika. Rany u 63-latka były do tego stopnia poważne, że mężczyzny nie udało się uratować.
- Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek i pomyłka - komentuje całe zajście asp. Łukasz Szuwikowski z głogowskiej policji.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem w okolicy wsi Kłoda (powiat głogowski) na Dolnym Śląsku.
Jak informują funkcjonariusze, dwóch myśliwych z koła łowieckiego wybrało się na polowanie. Jeden z nich oddal strzał w stronę poruszającej się postaci, którą wziął za dzika. Okazało się, że był to 63-letni mężczyzna.
Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET
Postrzelony mężczyzna został zabrany do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy i przeprowadzenia operacji, nie udało się go uratować.
RadioZET.pl/TVN24/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET