Pszczoły śmiertelnie pożądliły 58-latka. Chciał ukraść miód z pasiek
58-letni mieszkaniec Kraśnika (Lubelskie) został znaleziony martwy koło jednej z tamtejszych pasiek. Według ustaleń policji mężczyzna prawdopodobnie chciał ukraść z uli miód, pożądliły go pszczoły, co doprowadziło do śmierci.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Ciało mężczyzny znalazła jego rodzina, która szukała go po tym, jak nie wrócił do domu i nie odbierał telefonu. Jak podał Majewski, rodzina sprawdzała miejsca, które ten człowiek odwiedzał, którędy spacerował. Znaleźli go w okolicy pasieki, dzięki temu, że usłyszeli dźwięk jego telefonu.
Przy mężczyźnie znaleziono wiadro, w którym były ramki pobrane z uli z pasieki, co może wskazywać, że chciał zebrać miód.
Na ciele mężczyzny były liczne ślady po ukąszeniach owadów. Nie było żadnych śladów działania osób trzecich, które mogłyby przyczynić się do śmierci mężczyzny
Właściciel pasieki powiedział policjantom, że pszczoły podczas podbierania miodu bywają wyjątkowo agresywne i między innymi dlatego ule zostały umieszczone na uboczu, niedaleko lasu, a do pasieki nie ma łatwego dojazdu.
Śledztwo w sprawie kradzieży miodu zostało umorzone ze względu na to, że prawdopodobny sprawca zmarł.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET