Martwe łabędzie przymarznięte do lodu nad morzem. "Apelujemy o niezbliżanie się"
Martwe ptaki zakażone ptasią grypą znaleziono w województwie pomorskim. Do przerażającego odkrycia doszło nad Zatoką Pucką. "Apelujemy do wszystkich mieszkańców Gminy Władysławowo o niezbliżanie się" - przekazała Straż Miejska we Władysławowie.
Martwe łabędzie znaleziono w miejscowoci Swarzewo na zamarzniętej tafli wody nad Zatoką Pucką. "Istnieje wysokie ryzyko wystąpienia ptasiej grypy w związku ze stwierdzeniem w przeciągu ostatnich dni dużej ilości martwych zwierząt w Powiecie Puckim. Do momentu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, prosimy o rozwagę i zastosowanie się do naszego apelu" - poinformowała Straż Miejska we Władysławowie. "Apelujemy do wszystkich mieszkańców Gminy Władysławowo o niezbliżanie się do łabędzi na Zatoce Puckiej oraz do innych ptaków przebywających w naszej gminie" - dodano w treści posta.
Martwe łabędzie nad Bałtykiem. "Wydaliśmy rozporządzenie"
O sprawie zawiadomiono Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Pucku. Potwierdzono, że ptaki zmarły z powodu ptasiej grypy - przekazał Onetowi lekarz Weterynarii w Pucku Marek Karwacki. Wyniki opracował Inspektorat Weterynarii w Puławach. Ekspert dodał, że na razie za wcześnie, żeby mówić o ognisku choroby; znalezisko w Swarzewie jest odosobnionym przypadkiem.
Zwołano sztab kryzysowy z udziałem kilku okolicznych gmin. - Wydaliśmy rozporządzenie, które obowiązuje na terenie w promieniu 10 kilometrów od źródła, czyli od miejsca, gdzie znaleziono martwe łabędzie - dodał Karwacki. Podkreślił także, że wirus ptasiej grypy jest niegroźny dla człowieka, ale w przypadku ptaków śmiertelność sięga prawie 100 proc.
Ognisko ptasiej grypy w Wielkopolsce
Kolejne ognisko ptasiej grypy stwierdzono w miejscowości Nowe Tłoki w powiecie wolsztyńskim w Wielkopolsce. - Ognisko potwierdzono w tzw. hodowli przyzagrodowej, liczba zlikwidowanych już kur w tym stadzie wyniosła 180 sztuk – poinformował we wtorek Tomasz Stube z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.
Ptasia grypa to choroba wirusowa, stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego. Hodowcy drobiu powinni zachować szczególną ostrożność i stosować odpowiednie środki minimalizujące ryzyko przeniesienia wirusa. Należy m.in. zabezpieczyć paszę przed dostępem dzikich zwierząt, nie karmić drobiu na zewnątrz budynków, a także stosować odzież i obuwie ochronne w gospodarstwie.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET