Nagle pojawił się przed samochodem. Tragedia na drodze krajowej

1 min. czytania
26.07.2019 09:29
Obserwuj nas na Google

Nie żyje rowerzysta potrącony przez samochód ciężarowy. Do wypadku doszło w miejscowości Radonia na drodze krajowej numer 12. Droga przez ponad trzy godziny była zablokowana. Przyczyny wypadku wyjaśnia policja.

fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak poinformował w piątek Karol Barcicki z Punktu Informacji Drogowej łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad,  wypadek miał miejsce na 423. kilometrze drogi krajowej nr 12 między Sulejowem a Opocznem.

Samochodem wjechał w motorowerzystę. Śmiertelny wypadek w Łódzkiem

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Rzeczniczka opoczyńskiej policji asp. sztabowy Barbara Stępień wyjaśniła, że do wypadku doszło około godziny 3.40 w miejscowości Radonia. 47-letni kierowca samochodu Scania na prostym, nieoświetlonym odcinku drogi najechał na rowerzystę. Według relacji kierowcy ofiara nie posiadała kamizelki odblaskowej. Również rower nie był oświetlony. Rowerzysta pojawił się nagle przed samochodem i szofer nie miał już możliwości żadnego manewru.

Tragedia na trasie. Zginęła młoda kobieta, są ranni

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Tragiczny wypadek. Rowerzysta zabił pieszego. Sam trafił do szpitala

Po wypadku droga była zablokowana przez ponad trzy godziny. Policja wprowadziła objazd przez stację benzynową Huzar.

 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET