Robert Piętka nie żyje. Wieloletni radny i strażak ochotnik zginął tragicznie
Robert Piętka nie żyje. Radny gminy Lubartów i strażak ochotnik zginął tragicznie w trakcie prac gospodarczych na działce. Samorządowiec miał 52 lata.
Robert Piętka zginął na działce w Wólce Rokickiej w powiecie lubartowskim w sobotę. Straż Pożarna w Lubartowie otrzymała zgłoszenie o przygnieceniu człowieka przez ciągnik rolniczy.
– Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że ciągnik rolniczy Ursus C-328 przewrócił się na kierującego mężczyznę. Kierownica przygniotła jego klatkę piersiową – relacjonowali strażacy. Jak podaje portal Lublin112.pl, do tragicznego wypadku doszło podczas próby wyrwania z ziemi rozkrzewionej karpy wraz z korzeniami.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wykonaniu dostępu do osoby poszkodowanej poprzez podniesienie ciągnika. Po uwolnieniu poszkodowanego personel medyczny stwierdził jego zgon. W akcji ratunkowej brały udział trzy zastępy z JRG w Lubartowie oraz OSP w Wólce Rokickiej.
Robert Piętka nie żyje. Kim był?
Robert Piętka był samorządowcem od 2006 roku. W kadencji 2010-2014 był przewodniczącym Rady Gminy Lubartów, a w obecnej kadencji 2018-2023 jej wiceprzewodniczącym.
''W ostatnich latach zawodowo związany był z Zakładem Usług Komunalnych i Mieszkaniowych w Lubartowie, czyli jednostką organizacyjną Gminy Lubartów'' - czytamy na stronie Urzędu Gminy.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET