Rosja zakręciła kurek z gazem. Moskwa potwierdza

Maciej Walasek
2 min. czytania
27.04.2022 09:16
Obserwuj nas na Google

Anna Moskwa potwierdziła, że od środy gaz przestał płynąć do Polski przez gazociąg jamalski. Minister klimatu i środowiska dodała, że w ten sam dzień zorganizowane zostanie spotkanie państw europejskich. Tematem rozmów będą dostawy gazu z Rosji.

gazociąg
fot. AFP/EAST NEWS

We wtorek Gazprom przekazał PGNiG informację, że w środę całkowicie wstrzyma dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego. Przyczyną jest odmowa zapłaty za gaz w rublach. Pod koniec marca br. prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił decyzję o podpisaniu dekretu, w którym nakazał zagranicznym kontrahentom płacenie w tej walucie od 1 kwietnia. Rosjanie zapowiedzieli, że przestaną dostarczać gaz do Polski z początkiem doby kontraktowej, czyli 27 kwietnia o godzinie 8:00. Najpierw informację o spełnieniu groźby przez Rosję podały agencje Reutersa i AFP. Następnie wiadomość potwierdziła Anna Moskwa w Programie Pierwszym Polskiego Radia.

- Kilka dni temu pojawił się dekret Putina, w którym to Putin groził, że wszystkie państwa, które nie zaczną za gaz płacić w rublach, nie będą tego gazu dostawać. Następnie PGNiG, nasza polska spółka gazowa, dostała korespondencję ze strony Gazpromu z taką samą propozycją nie do odrzucenia, żeby rozpoczęła płatność w rublach. Z wiadomych powodów, spółka nie mogła się na to zgodzić. Jest obowiązujący kontrakt, który określa zasady płatności - tłumaczyła Moskwa.

Rosja zakręciła kurek z gazem

- Zgodnie z tą zapowiedzią, Putin w dniu dokładnie dzisiejszym, bo dzisiaj od poranka nie płynie już tak zupełnie gaz rosyjski, kurek został zakręcony - dodała.

Minister klimatu i środowiska ujawniła, że od rosyjskiego gazu odłączona została także Bułgaria. - Dzisiaj będzie spotkanie państw europejskich, organizuje je Komisja Europejska, w którym będziemy wymieniać informacje na ten temat - wyjaśniła Moskwa.

Redakcja poleca

We wtorek wieczorem resort energetyki w Sofii poinformował, że Rosja wstrzymuje dostawy gazu dla Bułgarii od środy, 27 kwietnia. Ministerstwo otrzymano list od Gazpromeksportu, w którym stronę bułgarską zawiadomiono o decyzji.

Dekret Putina narzuca odbiorcom rosyjskiego gazu z państw Unii Europejskiej (które uznano za kraje prowadzące "nieprzyjacielską działalność" wobec Moskwy) obowiązek otwarcia co najmniej dwóch specjalnych kont w banku Gazprombank i rozliczania przez nie zakupu surowca - przypomina Reuters. Dodaje, że nabywcy z UE nadal płaciliby Gazprombankowi w walucie zapisanej w kontrakcie, dolarach lub euro, ale transakcje byłyby finalizowane dopiero po wymienieniu przez Gazprombank zachodniej waluty na ruble (po kursie ustalanym przez rosyjski bank centralny) i zdeponowaniu ich na drugim koncie.

Polska zabezpieczona bez gazu z Rosji

Dzień wcześniej Anna Moskwa podkreśliła, że od pierwszego dnia wojny na Ukrainie Polska jest gotowa na pełną niezależność od rosyjskich surowców, czyli węgla, gazu i ropy. - Jesteśmy gotowi na pełne sankcje, pełen pakiet i pełne odcięcie - przekonywała.

Jak poinformowała na konferencji, magazyny gazu są obecnie napełnione w ok. 80 proc. i nadal gaz będzie do nich zatłaczany do poziomu 99 proc. Polskie magazyny mają pojemność ok. 3 mld m sześc.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET