Rozpędzone BMW wybiło dziurę w budynku. Nie żyje młody kierowca

1 min. czytania
24.11.2020 21:31
Obserwuj nas na Google

Wypadek w miejscowości Januszkowice pod Wrocławiem zakończył się śmiercią 25-letniego kierowcy. Rozpędzone BMW wjechało w ścianę budynku. 

BMW Januszkowice
fot. Facebook.com/Ochotnicza Straż Pożarna Szczodre

Do tragicznego wypadku w miejscowości Januszkowice w województwie dolnośląskim doszło w miniony weekend. Jak podaje ''Gazeta Wrocławska'', młody kierowca BMW najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w ścianę przydrożnego budynku. 25-latek został zakleszczony we wraku pojazdu. W akcji ratunkowej brali udział strażacy z OSP Szczodre. Na Facebooku opublikowali dramatyczne zdjęcia z miejsca wypadku.

''Po przyjeździe na miejsce, jako pierwszy podmiot ratowniczy, zabezpieczyliśmy i oświetliliśmy miejsce zdarzenia oraz przystąpiliśmy do wykonywania dostępu do poszkodowanego, u którego nasz ratownik stwierdził brak funkcji życiowych'' - czytamy na profilu OSP Szczodre. Strażacy rozpoczęli  resuscytację krążeniowo-oddechową z wykorzystaniem worka samorozprężalnego i defibrylatora AED. ''Po ewakuacji rannego, kontynuowano czynności resuscytacyjne do przyjazdu karetki. Niestety poszkodowanego nie udało się uratować. Przybyły na miejsce ZRM stwierdził zgon'' - poinformowali strażacy.

 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET