Adam Bodnar o decyzji Trybunału: to bardzo niebezpieczny scenariusz

2 min. czytania
15.04.2021 10:36
Obserwuj nas na Google

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w trakcie briefingu prasowego skomentował decyzję Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że RPO nie może działać po zakończeniu pięcioletniej kadencji. - Do czasu wejścia w życie wyroku dalej wykonuję swoje zadania. Apeluję do wszystkich sił politycznych, żeby się dogadały co do takiego kandydata, który uzyska poparcie Sejmu i Senatu – stwierdził Bodnar.

Adam Bodnar po decyzji Trybunału: to bardzo niebezpieczny scenariusz
fot. Piotr Molecki/East News
  • W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis ustawy o RPO pozwalający działać Rzecznikowi Praw Obywatelskich po zakończeniu pięcioletniej kadencji do czasu objęcia stanowiska przez jego następcę
  • Przepis ten ma utracić moc po upływie trzech miesięcy od publikacji wyroku TK
  • Bodnar pełni funkcję RPO po zakończeniu pięcioletniej kadencji, bo Sejm do tej pory nie wybrał nowego rzecznika
  • Adam Bodnar na briefingu prasowym przed Trybunałem Konstytucyjnym zapowiedział, że do czasu wejścia w życie wyroku dalej będzie wykonywał zadania RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w związku z decyzją Trybunału Konstytucyjnego za trzy miesiące przestanie pełnić tę funkcję. TK wskazał, że przepis ustawy o RPO, który pozwalał mu pełnić funkcję po zakończeniu pięcioletniej kadencji, jest niekonstytucyjny. Zapis ma utracić moc po upływie trzech miesięcy od publikacji wyroku TK.

Bodnar na briefingu prasowym przed TK zaapelował do polityków, by porozumieli się w sprawie wybory nowego rzecznika. – Z punktu widzenia praktycznego decyzja TK oznacza dwie sytuacje. Parlament wybierze, zgodnie z Konstytucją, nowego RPO, co byłoby najbardziej pożądane i apeluję do wszystkich sił politycznych, żeby się dogadały co do takiego kandydata, który uzyska poparcie Sejmu i Senatu. Wtedy można powiedzieć, że gdzieś te wady konstytucyjne, które teraz obserwujemy, zostaną może naprawione czy wyrównane i nie będzie tego momentu przerwania, aczkolwiek to ograniczenie mnie w wykonywaniu zadań jest już pewnym przerwaniem – stwierdził Adam Bodnar na briefingu prasowym przed TK, cytowany przez portal 300Polityka.

Redakcja poleca

Bodnar: na stanowisko RPO zostanie wybrany komisarz

Bodnar powiedział też, że jest jeszcze druga możliwość. – Ten scenariusz jest znacznie bardziej niebezpieczny moim zdaniem, ponieważ uchwalenie nowej ustawy doprowadzi do wprowadzenia kogoś, kto będzie kimś w rodzaju komisarza, a nie będzie RPO – stwierdził.

Wybór nowego RPO to jeden z punktów właśnie rozpoczętych, czwartkowych obrad Sejmu. Posłowie mogą zagłosować na jedną z trzech kandydatur. O tę funkcję ubiegają się: zgłoszony przez PiS poseł Bartłomiej Wróblewski, kandydat KO i PSL - prof. Sławomir Patyra oraz zgłoszony przez Lewicę Piotr Ikonowicz. 

RadioZET.pl/PAP/300Polityka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET