Nad zalewem znaleziono zwłoki. To może być zaginiony w styczniu 25-letni Mariusz
W Rzeszowie, w rejonie zalewu nad Wisłokiem, znaleziono ciało w stanie rozkładu. Wstępne ustalenia wskazują, że mogą to być zwłoki mężczyzny. Ubiór wskazuje na zaginionego w styczniu 25-letniego Mariusza Michalika - poinformował prokurator. Konieczne będą badania DNA.
Ciało ludzkie, będące w stanie rozkładu, zostało znalezione w środę rano w rejonie zalewu nad Wisłokiem w Rzeszowie. Na miejscu policja i prokurator prowadzą czynności. Jak poinformował w środę oficer prasowy rzeszowskiej policji nadkom. Adam Szeląg, ciało znalazł około godz. 4.50 pracownik firmy prowadzącej prace przy pogłębianiu zalewu.
Zwłoki nad zalewem w Rzeszowie. To zaginiony Mariusz Michalik?
- Kiedy zauważył leżące na maszynie ciało, zawiadomił służby. Ciało jest w stanie daleko posuniętego rozkładu. Wstępne ustalenia wskazują, że mogą to być zwłoki mężczyzny – wyjawił nadkom. Szeląg.
Na miejscu pod nadzorem prokuratura z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów pracują policjanci. - Po wykonaniu niezbędnych czynności na miejscu rozpocznie się ustalanie tożsamości zmarłej osoby – dodał oficer prasowy.
Według informacji prokuratury zwłoki znalezione nad ranem to prawdopodobnie ciało zaginionego w styczniu 25-latka. – Konieczne będą badania DNA. Po ubiorze możemy powiedzieć, że ciało prawdopodobnie należy do zaginionego Mariusza Michalika – przekazał Wojciech Przybyło, szef Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów, cytowany przez portal rzeszow-news.pl.
Mariusz Michalik zaginął w tajemniczych okolicznościach 5 stycznia. Ostatni raz widziany był przez współlokatorów w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Grabskiego, wtedy też jego telefon ostatni raz logował się do sieci. Wieczorem, w dniu zaginięcia, 25-latek wyszedł przed blok, by zapalić papierosa. Wtedy ślad się urwał.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET