Sąd Najwyższy. Wiemy, kiedy Małgorzata Gersdorf wróci z urlopu
Obywatele RP, powołując się na rzecznika Sądu Najwyższego, podali, że 23 lipca prof. Małgorzata Gersdorf wróci z urlopu i zamierza stawić się w pracy. Według nowej ustawy przeszła ona w stan spoczynku i przestała być pierwszym prezesem SN. Gersdorf uważa inaczej i powołuje się na zapisy konstytucji.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
„Zamieniliśmy słowo z rzecznikiem Sądu Najwyższego, sędzią Michałem Laskowskim. Potwierdził, że w poniedziałek 23 lipca prof. Gersdorf wraca do pracy. Będziemy, żeby powitać” – napisali na Twitterze Obywatele RP.
Informację potwierdziła sama prof. Gersdorf w rozmowie z portalem Onet. – 23 lipca na pewno będę już w pracy – krótko skomentowała.
Dotychczasowa pierwsza prezes SN udała się na urlop 9 lipca i miała na nim pozostać przez kolejne dziesięć dni.
Gersdorf zostanie wypłacona pensja tak jakby normalnie pracowałaWedług ustawy o SN z dniem 4 lipca w stan spoczynku przeszli ci sędziowie najwyższej instancji wymiaru sprawiedliwości, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli oni złożyć wnioski o dalsze orzekanie wraz z zaświadczeniami lekarskimi do prezydenta i Krajowej Rady Sądownictwa.
Nie zdecydowała się na to prof. Gersdorf, która zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy i koalicji rządzącej przestała być pierwszym prezesem SN.
Gersdorf idzie na urlop. Co z wynagrodzeniem I prezes SN?Ona sama uważa inaczej i powołuje się na konstytucyjność swojej kadencji do 2020 roku. Podczas jej nieobecności obowiązki przejął sędzia Józef Iwulski.
Kiedy 4 lipca prof. Gersdorf mimo wejścia w życie kolejnych przepisów nowej ustawy pojawiła się w siedzibie SN, została przywitana przez ponad tysiąc osób demonstrujących na placu Krasińskich w Warszawie.
Gersdorf przyszła do pracy. Protesty przed Sądem NajwyższymRadioZET.pl/Onet/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET