`

Zaatakował ratowników i karetkę pogotowia. Sąd skazał go na pół roku więzienia

Redakcja
1 min. czytania
09.05.2017 13:04
Obserwuj nas na Google

Pół roku więzienia za atak na ambulans i ratowników medycznych - taki wyrok zapadł przed sądem w Chorzowie. Pod koniec grudnia 38-latek, do którego została wezwana karetka pogotowia, w brutalny sposób zaatakował zespół medyczny. Uszkodził też ich pojazd.

Pogotowie |undefined
fot. Flickr

Załoga karetki została wezwana do mężczyzny, który był pod wpływem środków odurzających. Prawdopodobnie były to dopalacze. Po przyjeździe mężczyzna był bardzo agresywny. Ratownicy ukryli się w ambulansie. Efektem ataku było zniszczenie lusterka, wybita szyba i uszkodzona karoseria.

- Pół roku bezwzględnej kary więzienia to sprawiedliwy wyrok - ocenia ratownik medyczny Michał Grzywna, który był w tej sprawie świadkiem. Przyznaje on również, że co roku zdarza się kilka ataków ze strony agresywnych pacjentów.

Sąd wydał wyrok bez obecności oskarżonego. Orzeczenie nie jest prawomocne. Zgodnie z prawem ratownik jest funkcjonariuszem publicznym, za atakowanie go grozi do 3 lata pozbawienia wolności. 

RadioZET.pl/ToM/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET