Obserwuj w Google News

Sędzia Józef Iwulski bez immunitetu. "Bezprawne zawieszenie"

3 min. czytania
02.07.2021 10:02
Zareaguj Reakcja

Józef Iwulski, który kieruje pracami Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sądzie Najwyższym, stracił immunitet - zdecydowała w piątek Izba Dyscyplinarna SN (nieuznawana przez pozostałe izby SN). Decyzja jest nieprawomocna. Sędziego Iwulskiego do odpowiedzialności karnej chcą pociągnąć prokuratorzy z Instytutu Pamięci Narodowej. 

Sędzia Józef Iwulski
fot. Jan Bielecki/East News

Sędzia Józef Iwulski konsekwentnie nie uczestniczył w rozprawach przed Izbą Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Trzyosobowy skład Izby Dyscyplinarnej pod przewodnictwem sędzi Małgorzaty Bednarek obradował w tej sprawie podczas czterech terminów posiedzenia. 

W piątek rano ID SN, orzekając w I instancji, uchyliła immunitet sędziemu Iwulskiemu. Zawiesiła go również w obowiązkach orzeczniczych i obniżyła jego wynagrodzenie o 25 proc. Decyzja nie zapadła jednogłośnie - zdanie odrębne złożył sędzia Adam Roch. 

Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram, która reprezentowała w sprawie Iwulskiego, napisała na Twitterze, że Izba Dyscyplinarna "bezprawnie zawiesza sędziego w wykonywaniu zawodu i obniża wynagrodzenie o 25 proc.". "To z tej Izby pochodzi większość pytań prejudycjalnych. Usunięcie prezesa ma otworzyć drogę do umorzenia tych postępowań" - dodała.

Michał Wawrykiewicz z Komitetu Obrony Sprawiedliwości tak skomentował decyzję ID SN na Twitterze: "Nielegalna izba dyscyplinarna z trójką prokuratorów ZZ w "składzie", odebrała immunitet sędziowski Prezesowi SN, sędziemu Józefowi Iwulskiemu. I zawiesiła go w czynnościach. Przypomnijmy - Izba Pracy, którą kieruje prezes Iwulski, zadała najwięcej pytań prejudycjalnych do TSUE".

Sędzia Iwulski ścigany przez IPN

W grudniu ubiegłego roku Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie zwróciła się z wnioskiem do SN o uchylenie immunitetu sędziemu Iwulskiemu. Zdaniem Instytutu Pamięci Narodowej w 1982 r. Iwulski zasiadał w składzie sądu, który skazał młodego robotnika z Oświęcimia na trzy lata więzienia za roznoszenie "antypaństwowych" ulotek przedstawiających kontury Polski okolone kolczastym drutem. Zawiadomienie do IPN w tej sprawie złożyła organizacja Związek Młodych Adwokatów. Obrońcy sędziego Iwulskiego podkreślali, że ta organizacja nie reprezentuje adwokatury i zasiada w niej tylko jedna osoba z uprawnieniami adwokata.

Redakcja poleca

Zdaniem prokuratorów IPN, zebrane dowody wskazują, że bezprawne skazanie robotnika na surową karę "miało wyłącznie cel odstraszający i wpisywało się w represyjną politykę władz PRL wobec działaczy demokratycznej opozycji". "Wyrok był zatem aktem państwowego bezprawia, a sędziowie, którzy go wydali, nie mogą korzystać z ochrony, jaką daje działanie sędziego w ramach ustawowych uprawnień i obowiązków" - argumentowała Główna Komisja.

Izba Dyscyplinarna SN w grudniu 2019 r. nie została uznana przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN za "sąd ani w rozumieniu prawa Unii, ani prawa polskiego". Za powód uznano "okoliczności jej utworzenia, zakres uprawnień, skład oraz udział w jej powołaniu Krajowej Rady Sądownictwa w nowym składzie". W kwietniu 2020 r. Trybunał Sprawiedliwości UE zobowiązał Polskę do natychmiastowego wstrzymania stosowania przepisów o ID SN.

Sędzia Iwulski może stracić immunitet. Kim jest?

Józef Iwulski, rocznik '52, w czasach PRL pełnił służbę w Ludowym Wojsku Polskim oraz pracował m.in. w Sądzie Rejonowym w Krakowie. W okresie stanu wojennego zasiadał w składach sędziowskich skazujących opozycjonistów. Od 1990 roku jest w składzie Sądu Najwyższego. W 2016 r. został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN. 

Redakcja poleca

W lipcu 2018 r., w związku z kryzysem wokół Sądu Najwyższego spowodowanym zmianami uchwalonymi przez koalicję rządzącą, sędzia Iwulski został wskazany przez prof. Małgorzatę Gersdorf jako pełniący obowiązki pierwszego prezesa SN. We wrześniu 2018 r. Iwulski znalazł się w gronie sędziów SN, których prezydent Andrzej Duda poinformował o przeniesieniu w stan spoczynku z powodu przekroczenia wieku emerytalnego. Kolejna nowelizacja ustawy o SN, podjęta po decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, uznawała kadencje sędziów SN za nieprzerwane i sędzia Iwulski pozostał na swoim stanowisku.

RadioZET.pl/PAP