Pielęgniarki z Przemyśla niewpuszczone do Sejmu. Strajkują od 3 września [AKTUALIZACJA]
Strajkujące od 3 września pielęgniarki ze szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu nie zostały wpuszczone do Sejmu. Wejście zablokowała im straż marszałkowska. Kobiety domagają się 1200 złotych podwyżki.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Pielęgniarki z przemyskiego szpitala już ponad miesiąca prowadzą rotacyjny protest głodowy. Dodatkowo od dwóch tygodni prowadzą protest absencyjny. Blisko 130 z nich jest na zwolnieniu chorobowym. Szpital był zmuszony wstrzymać przyjęcia planowe i pracuje jak na ostrym dyżurze. Kobiety chcą podwyżek i rozmów.
– Zostałyśmy zaproszone przez pana Arłukowicza. Ma być zorganizowane w Warszawie spotkanie z udziałem ministra zdrowia. Mamy nadzieję, że pan minister przyjdzie i z nami porozmawia – mówiła w TVN24 Danuta Wardęga ze Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położonych w Przemyślu.
– To są pańskie sąsiadki, z pana miasta. Głodują od 3 września. Odmówił pan możliwości pracy komisji zdrowia tam na miejscu w Przemyślu. Dzisiaj odmawia pan możliwości pracy komisji w Sejmie – mówił rano w Sejmie poseł Bartosz Arłukowicz, zwracając się do marszałka Marka Kuchcińskiego.
Głodówka pielęgniarek w Przemyślu. Walczą o podwyżkiJuż w środę Kancelaria Sejmu zaproponowała szefowi sejmowej komisji zdrowia, by posiedzenie odbyło się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Miały o tym zdecydować kwestie organizacyjne i bezpieczeństwa.
Ok. 13:00 rzecznik resortu Krzysztof Jakubiak poinformował, że tam będzie na nie czekał minister Łukasz Szumowski. Kobiety idą jednak pod budynek Ministerstwa Zdrowia.
[AKTUALIZACJA]
Jak informuje Natalia Żyto, reporterka Radia ZET, w Ministerstwie Zdrowia pielęgniarki także zastały zamknięte drzwi. Zdecydowały się przejść do Centrum „Dialog”, gdzie – jak wcześniej zapowiadał rzecznik resortu – jest minister Łukasz Szumowski.
Jak z kolei tłumaczył dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka, pielęgniarki nie zostały wpuszczone do budynku Parlamentu ze względów organizacyjnych. Jak dodał, również z tego powodu przeniesiono posiedzenie sejmowej komisji zdrowia.
- Zgodnie z Regulaminem Izby, Kancelaria Sejmu jest odpowiedzialna za zapewnienie odpowiednich warunków do prowadzenia prac Izby - poselskich, komisyjnych, plenarnych etc. – powiedział Grzegrzółka w rozmowie z PAP.
RadioZET.pl/TVN24/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET