Pielęgniarki z Przemyśla niewpuszczone do Sejmu. Strajkują od 3 września [AKTUALIZACJA]

Redakcja
2 min. czytania
04.10.2018 13:12
Obserwuj nas na Google

Strajkujące od 3 września pielęgniarki ze szpitala im. św. Ojca Pio w Przemyślu nie zostały wpuszczone do Sejmu. Wejście zablokowała im straż marszałkowska. Kobiety domagają się 1200 złotych podwyżki.

fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pielęgniarki z przemyskiego szpitala już ponad miesiąca prowadzą rotacyjny protest głodowy. Dodatkowo od dwóch tygodni prowadzą protest absencyjny. Blisko 130 z nich jest na zwolnieniu chorobowym. Szpital był zmuszony wstrzymać przyjęcia planowe i pracuje jak na ostrym dyżurze. Kobiety chcą podwyżek i rozmów.

– Zostałyśmy zaproszone przez pana Arłukowicza. Ma być zorganizowane w Warszawie spotkanie z udziałem ministra zdrowia. Mamy nadzieję, że pan minister przyjdzie i z nami porozmawia – mówiła w TVN24 Danuta Wardęga ze Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położonych w Przemyślu.

– To są pańskie sąsiadki, z pana miasta. Głodują od 3 września. Odmówił pan możliwości pracy komisji zdrowia tam na miejscu w Przemyślu. Dzisiaj odmawia pan możliwości pracy komisji w Sejmie – mówił rano w Sejmie poseł Bartosz Arłukowicz, zwracając się do marszałka Marka Kuchcińskiego.

Głodówka pielęgniarek w Przemyślu. Walczą o podwyżki

Już w środę Kancelaria Sejmu zaproponowała szefowi sejmowej komisji zdrowia, by posiedzenie odbyło się w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Miały o tym zdecydować kwestie organizacyjne i bezpieczeństwa.

Ok. 13:00 rzecznik resortu Krzysztof Jakubiak poinformował, że tam będzie na nie czekał minister Łukasz Szumowski. Kobiety idą jednak pod budynek Ministerstwa Zdrowia.

[AKTUALIZACJA]

Jak informuje Natalia Żyto, reporterka Radia ZET, w Ministerstwie Zdrowia pielęgniarki także zastały zamknięte drzwi. Zdecydowały się przejść do Centrum „Dialog”, gdzie – jak wcześniej zapowiadał rzecznik resortu – jest minister Łukasz Szumowski.

Jak z kolei tłumaczył dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka, pielęgniarki nie zostały wpuszczone do budynku Parlamentu ze względów organizacyjnych. Jak dodał, również z tego powodu przeniesiono posiedzenie sejmowej komisji zdrowia.

- Zgodnie z Regulaminem Izby, Kancelaria Sejmu jest odpowiedzialna za zapewnienie odpowiednich warunków do prowadzenia prac Izby - poselskich, komisyjnych, plenarnych etc. – powiedział Grzegrzółka w rozmowie z PAP.

RadioZET.pl/TVN24/PAP/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET