Do dramatycznego odkrycia na terenie Siemianowic Śląskich doszło w sobotę. Ciało ofiary zostało znaleziono na nieużytkach w centrum miasta. Zwłoki były zakopane i miały ślady wskazujące na pobicie - podaje katowicka ''Gazeta Wyborcza'', powołując się na informacje z KMP w Siemianowicach.
Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia przyczyny zgonu mężczyzny. Zarządzono sekcje zwłok.
Morderstwo w Siemianowicach Śląskich
Jak ustaliła ''Gazeta Wyborcza”, policja zna nazwisko mężczyzny podejrzewanego o dokonanie zabójstwa. Jego znak szczególny to brak kciuka przy prawej dłoni.
Z informacji opublikowanych w mediach społecznościowych wynika, że 54-letni Marek G. przy próbie zatrzymania przez policję uciekł funkcjonariuszom przez okno mieszkania w centrum Siemianowic.
Mężczyzna wcześniej odsiadywał wyrok 12 lat pozbawienia wolności. Wyszedł po 7 za dobre sprawowanie. Mieszkańcy Siemianowic Śląskich ostrzegają, że jest bardzo niebezpieczny i bezwzględny. Każdy, kto go widział, jest proszony o pilny kontakt z policją.
Zamordował ponad 20 kobiet. Dostał drugie dożywocieRadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET