AKTUALIZACJA:
Do tej pory ratownicy dotarli do dwóch z siedmiu poszukiwanych w kopalni Zofiówka górników; są ranni, ale przytomni. W rejonie wstrząsu utrzymuje się zagrożenie metanowe.
Wstrząs, który miał miejsce niemal 900 metrów pod ziemią, odczuwalny był nawet na powierzchni. – Według ostatnich informacji poszukiwanych jest siedmiu pracowników. Na miejscu jest osiem zastępów ratowników górniczych – mówi rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) Anna Swiniarska-Tadla.
Wstrząs w kopalni Zofiówka
Do zdarzenia doszło około godz. 11. W rejonie wstrząsu utrzymuje się zagrożenie metanowe. Jak informowała wcześniej rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) Katarzyna Jabłońska-Bajer, z tego powodu ratownicy, którzy założyli na dole bazę, nie mogą na razie wejść w rejon wstrząsu.
Kopalnia w Jastrzębiu Zdroju
Ze wstępnych ustaleń wynika, że załoga prowadziła pod ziemią prace związane z drążeniem chodnika przyścianowego. – O 11 pracownicy dostali polecenie wycofania się. Mogli wychodzić różnymi wyrobiskami, wciąż na kilku czekamy – komentuje Jabłońska-Bajer. Trzymamy kciuki za akcję ratunkową.
RadioZET.pl/Gazeta.pl/PAP/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET