Bestialsko skatował małą suczkę i spalił ją w piecu. Jest w rękach policji
Policjanci, którzy w piątek w nocy interweniowali w sprawie awantury domowej w Rabce-Zdroju, dokonali makabrycznego odkrycia. W mieszkaniu natknęli się na nietrzeźwego agresywnego 24-latka. Kiedy znaleźli u niego marihuanę, zaczęli przeszukiwać resztę domu. Natrafili na zwłoki… nieludzko skatowanego kilkumiesięcznego pieska.
Bulwersujące okrucieństwo wobec małego psa, którego dopuścił się 24-letni przestępca, opisał portal Onet.
Skatował i żywcem zakopał psa. 5 tys. nagrody za wskazanie zwyrodnialca [FOTO]Pijany 24-latek kłócił się ze swoją partnerką i w ramach „zemsty” znęcał się nad jej kilkumiesięczną suczką. Bił i kopał zwierzę z całych sił, aż doprowadził je do śmierci. Kiedy zorientował się, że piesek nie żyje, spalił jego zwłoki w piecu w piwnicy.
Grozi mu więzienie
– 24-latek bił i kopał zwierzę, uśmiercając je, a kiedy dotarło do niego, że suczka nie żyje, wyniósł z mieszkania i wsadził do palącego się pieca – mówił dziennikarzom Onetu rzecznik małopolskiej policji, Sebastian Gleń.
Bestialsko skatował małą suczkę i spalił ją w piecu. Jest w rękach policji
Skatował psa na śmierć, bo zagryzł mu kury– Z uwagi na stan nietrzeźwości i zachowanie mężczyzny został zatrzymany do wytrzeźwienia – zaznaczył.
Skatowany szczeniak Fijo ma nowy dom!W niedzielę oprawcy psa zostały postawione zarzuty. Za posiadanie narkotyków oraz sadystyczne znęcanie się i zabicie suczki grozi mu kara do trzech lat więzienia.
RadioZER/Onet/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET