Awantura podczas mszy świętej. Wyzywał wiernych i rzucał wulgaryzmami
Skandal na mszy świętej w kościele p.w. Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach. Do świątyni wbiegł mężczyzna, po czym zaczął wyzywać wiernych i rzucać wulgaryzmami.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Śledź grupę Newsy Radia ZET na Facebooku
Do zdarzenia doszło w sobotę, o godzinie 14. Patrol policji został wezwany do kościoła p.w. Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach. Powodem interwencji w nietypowym miejscu było zachowanie mężczyzny, który zakłócił porządek mszy.
54-latek zaczepiał uczestniczących w niej wiernych i był przy tym wulgarny i agresywny.
Awantura na mszy świętej
Mundurowi wyprowadzili mężczyznę z kościoła i przetransportowali do miejsca zamieszkania. Na miejscu okazało się, że żaden z bliskich nie ma ochoty się nim zająć. 54-latek w końcu trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiał przez 12 godzin. Choć odmówił badania na alkomacie, śledczy z Żor nie mają wątpliwości, że to właśnie alkohol odebrał mu rozum.
Skandal na chrzcinach. Ksiądz uderzył dziecko [WIDEO]Teraz mężczyzna stanie przed sądem. „Za nieobyczajny wybryk grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny albo kara nagany” – informuje Komenda Miejska Policji w Żorach.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
RadioZET.pl/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET