43-letni Daniel K. ze Słupska został aresztowany na dwa miesiące po tym, jak prokuratura postawiła mu zarzut doprowadzenie jego 6-letniej córki do "innych czynności seksualnych".
Zdaniem śledczych do przestępstwa dochodziło wielokrotnie w okresie od stycznia 2018 roku do lipca tego roku. Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań.
Kontrowersje w tej sprawie wzbudza tez fakt, że Daniel K. jest instruktorem w Młodzieżowym Domu Kultury w Słupsku. Prokurator rejonowy Piotr Nierebiński przekazał jednak, że nic nie wskazuje na to, żeby podejrzany przejawiał zarzucane mu zachowania w miejscu pracy.
Z uwagi na charakter sprawy prokuratura nie informuje, kto złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Nie ujawnia też szczegółów dotyczących postępowania, w tym wykonywanych i zaplanowanych czynności. Danielowi K. grozi od 2 do 12 lat więzienia.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET