Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak podało „Radio Gdańsk”, 3-latek, który w ciężkim stanie trafił do szpitala w Słupsku, został śmigłowcem LPR przetransportowany na OIOM dziecięcy placówki w Gdańsku.
Według wstępnych ustaleń słupskiej prokuratury chłopczyk miał się bawić w mieszkaniu ze swoją 5-letnią siostrą w chowanego. Prawdopodobnie skrył się w pralce, której drzwiczki się zatrzasnęły. Rodzice byli w mieszkaniu. To oni wezwali pogotowie.
Jak doszło do zatrzaśnięcia tych drzwiczek – na tę chwilę nie jesteśmy w stanie tego wyjaśnić. Jedynymi świadkami zdarzenia, oprócz tej 5-letniej dziewczynki, byli rodzice, ale z uwagi na ich stan psychiczny nie zostali jeszcze przesłuchani – powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej Paweł Wnuk.
Rzecznik dodał, że rodzice byli trzeźwi.
Nie żyje 4-letni chłopczyk. Dziecko wypadło z oknaTrzylatek jeszcze na miejscu zdarzenia był reanimowany i został zaintubowany. Do szpitala trafił w ciężkim stanie.
Trzylatek zatrzasnął się w pralce
Do zdarzenia doszło w mieszkaniu jednego z bloków przy ul. Romera w Słupsku. Prokurator przeprowadził oględziny na miejscu zdarzenia w celu zabezpieczenia śladów. Postępowanie, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia, prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa w Słupsku.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET