Śmierć 3-letniej Hani z Kłodzka. Zapadł wyrok w głośnej sprawie
Na karę 17 lat więzienia skazał w środę Sąd Okręgowy w Świdnicy Łukasza B. oskarżonego o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 3-letniej Hani z Kłodzka oraz znęcanie się nad starszą siostrą dziecka. Matce zmarłej dziewczynki sąd wymierzył karę 3,5 roku więzienia.
Sąd w Kłodzku (woj. dolnośląskie) wydał wyrok ws. śmierci 3-letniej Hani. Za zabójstwo, ale także znęcanie się nad nią od urodzenia ze szczególnym okrucieństwem, odpowiadali matka dziecka Lucyna K. i jej partner Łukasz B.
Śmierć 3-letniej Hani z Kłodzka. Zapadł wyrok
Mężczyzna otrzymał karę 17 lat pozbawienia wolności, natomiast matka Hani 3,5 roku więzienia. W tym drugim przypadku sąd wziął pod uwagę ograniczoną poczytalność kobiety. Wyrok nie jest prawomocny.
Sąd w przypadku B. zmienił kwalifikację czynu z zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem na pobicie z ciężkim uszkodzeniem ciała, którego skutkiem była śmierć 3-latki. Sąd uznał też B. winnym znęcania się nad starszą siostrą Hani.
Hania zmarła w lutym 2021 roku w szpitalu, gdzie została zabrana karetką, wezwaną przez matkę. Lucyna K. twierdziła, że córka zemdlała i dlatego próbowała ją cucić, polewając ją zimną wodą pod prysznicem. Sekcja zwłok potwierdziła, że przyczyną zgonu było pęknięcie śledzony, co nastąpiło po kopnięciu dziecka w brzuch przez Łukasza B.
- Zamykali ją w ciemnym pomieszczeniu, ograniczali ilość jedzenia, wyzywali, krzyczeli oraz wielokrotnie uderzali w różne części ciała - opisywał przed rokiem w rozmowie z Radiem ZET Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Dziewczynka miała być również polewana zimną wodą "za karę".
Z kolei w niedawnej rozmowie z Polską Agencją Prasową prok. Orepuk podkreślił, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oskarżeni od lipca 2018 do 19 lutego 2021 roku znęcali się również psychicznie i fizycznie nad starszą siostrą Hani. Dodał, że "aktem oskarżenia objęto także kurator sądową, która sprawowała nadzór na rodziną Lucyny K.". Kurator Dorota D. będzie sądzona w odrębnym procesie.
- Prokurator zarzucił zawodowej kurator sądowej niedopełnienie obowiązków służbowych polegające na braku właściwej, wymaganej przepisami prawa kontroli środowiska rodzinnego Lucyny K., braku współpracy z właściwymi instytucjami, takimi jak szkoła i przedszkole, do których uczęszczały dzieci Lucyny K., braku weryfikacji uzyskiwanych informacji o stosowaniu przemocy wobec małoletniej Hani, a także podawanie nieprawdy w sporządzanej dokumentacji z dozoru - powiedział Orepuk.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET