`

Śmierć po dopalaczach. Nie żyje 20-latka, jej kolega walczy o życie w szpitalu

1 min. czytania
07.06.2020 12:04
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 20-letnia dziewczyna, 20-latek w stanie krytycznym trafił do szpitala - informuje reporterka Radia ZET Danka Woźnicka. Oboje zażyli dopalacze, które według lekarzy dopiero niedawno pojawiły się "na rynku".

fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Dopalacze znów zabijają. Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET Danka Woźnicka, z powodu ich zażycia nie żyje 20-letnia dziewczyna z Poznania, a 20-latek w ciężkim stanie przebywa na oddziale toksykologicznym poznańskiego szpitala.

Sześć osób nie żyje. Prawdopodobnie zażyły dopalacze

W mieszkaniu. w którym zażywali środki odurzające interweniowała policja i straż pożarna, obecnie czynności prowadzi tam prokurator.

20-latka zmarła po dopalaczach, jej kolega walczy o życie

Jak informuje reporterka Radia ZET, według lekarzy to nowy typ dopalaczy. Nie wywołuje pobudzenia, furii i agresji tylko spowolnienie, odurzenie i kłopoty z oddychaniem.

Młodzi Polacy a używki. Sięgają po alkohol, ale i narkotyki, czy leki uspokajające

Środki te zażywa się poprzez wstrzyknięcie a ich działanie jest bardzo groźne.

Zaatakowała nożem kontrolerów biletów. Okazało się, że zażywała dopalacze

Życie 20-latka najprawdopodobniej uratował telefon od jego kolegi. Zadzwonił on na policję mówiąc, że nie ma kontaktu ze znajomym, który bierze środki odurzające. Strażacy wyważyli drzwi i znaleźli nieprzytomnego młodego mężczyznę. Jego koleżanka już nie żyła.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

RadioZET/RadioZET.pl/Danka Woźnicka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET