Śmigłowce dla policji. Nieoficjalnie: może się to odbyć bez przetargu
Dwa wielozadaniowe helikoptery chce kupić Komenda Główna Policji. Według nieoficjalnych informacji negocjacje są prowadzone w trybie z wolnej ręki z amerykańską firmą Sikorsky należącą do koncernu Lockheed Martin — pisze piątkowy „Nasz Dziennik”.
„Tryb ten oznacza, że policja nie musiała rozpisywać przetargu” — czytamy.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak przypomina gazeta, udzielenie zamówienia z wolnej ręki jest możliwe w sytuacji, gdy dany produkt lub usługę może dostarczyć — z przyczyn technicznych o obiektywnym charakterze — tylko jeden wykonawca. W przypadku helikopterów dla policji maszyny muszą się „charakteryzować odpowiednimi parametrami (prędkość, zasięg, udźwig, ilość miejsc itd.) wymaganymi przez tę formację” — wylicza „Nasz Dziennik”.
„Rzecznik prasowy KGP mł. insp. Mariusz Ciarka potwierdza tylko, że prowadzone są takie negocjacje, które jeszcze nie zostały zakończone, ale policja nie ujawnia szczegółów, z kim rozmawia” — czytamy.
Gazeta zwraca uwagę, że o tym, iż chodzi o Lockheed Martin, świadczy zamieszczenie przez koncern na jego stronie internetowej informacji o rekrutacji w związku z zamiarem zatrudnienia osoby odpowiedzialnej za szkolenie w zakresie napraw i konserwacji śmigłowców Black Hawk dla polskiej policji.
RadioZET.pl/PAP/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET