`

Tragedia na Podlasiu. 7-latka zginęła pod kołami samochodu

Redakcja
1 min. czytania
20.04.2018 07:57
Obserwuj nas na Google

Tragiczny wypadek na ulicy Słonecznej w podlaskiej Sokółce. Nie żyje siedmioletnia dziewczynka. Kierująca audi kobieta potrąciła dziecko, które zmarło na miejscu dramatu. 

Policja|undefined
fot. Piotr Jedzura/REPORTER

Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 15. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że dziewczynka odłączyła się od grupki dzieci i wbiegła wprost pod nadjeżdżający samochód — poinformował w rozmowie z portalem isokolka.eu nadkomisarz Tomasz Krupa z Zespołu Prasowego Podlaskiej Policji.

Tragiczny wypadek w Sokółce. Śmiertelne potrącenie 7-letniego dziecka

22-latka, która śmiertelnie potrąciła dziecko, była trzeźwa. Nie przekroczyła też dozwolonej prędkości, czyli 50 km/h. Świadczą o tym niewielkie ślady zarysowań i wgnieceń po uderzeniu na masce samochodu.

Zrozpaczeni sąsiedzi w rozmowie z lokalnymi mediami nie dowierzają, jak na mało ruchliwej uliczce mogło dojść do takiej tragedii. — Ta dziewczynka umierała mi na rękach. Dosłownie czułam, kiedy krew przestała krążyć, czułam, jak umierała — mówi zrozpaczona sąsiadka w rozmowie z portalem sokolka.naszemiasto.pl.

O włos od tragedii. Wepchnęła koleżankę pod autobus [WIDEO]

Sprawą wypadku zajmuje się sokólska prokuratura. Po zakończeniu dochodzenia dowiemy się, czy i jaki zarzut usłyszy 22-latka. 

RadioZET.pl/sokolka.naszemiasto.pl/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET