Pożar w domu jednorodzinnym. Nie żyje 74-latek, jedna osoba w szpitalu
W czwartek w nocy, w domu wielorodzinnym w Sopocie wybuchł pożar. W jego wyniku zmarł 74-letni mężczyzna, jedna kobieta trafiła do szpitala. Ewakuowano szesnastu mieszkańców budynku.
Jak poinformował PAP w czwartek dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku bryg. Tomasz Szulc, ogień wybuchł w mieszkaniu na ostatnim piętrze 3-kondygnacyjnego budynku przy ul. Niepodległości 655 w Sopocie.
- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godzinie 3.53. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej - 20 strażaków, ratownicy medyczni. Z budynku ewakuowano jeszcze 16 osób. Akcja trwała 2,5 godziny - podał Szulc. W mieszkaniu, w którym wybuchł pożar, przebywał 74-letni mężczyzna, który siedział na wózku inwalidzkim.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
- Starszy Pan nie dawał oznak życia. Strażacy wynieśli go na noszach z budynku i przekazali ekipie ratowników medycznych, którzy rozpoczęli resuscytację - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Sopocie kpt. Janusz Gawlak. Mężczyzny nie udało się uratować.
Dramatyczny pożar domu rodzinnego. Nie żyje jedna osobaZ wielorodzinnego domu ewakuowano pozostałych mieszkańców. - W trakcie działań zasłabła jeszcze jedna osoba - starsza pani, którą ewakuowano z parteru - dodał Gawlak. Kobietę przewieziono do szpitala. Przyczyny pożaru będzie ustalała policja oraz prokurator.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET