Wybuch auta przed popularnym marketem. Ranny kierowca, ewakuacja klientów sklepu
Groźne sceny przed popularnym marketem budowlanym w Sosnowcu. Jak podaje Sosnowiec988, w sobotę rano doszło tam do wybuchu auta dostawczego. Pojazd kompletnie spłonął, a przyczyną okazała się eksplozja butli z gazem. Zarządzono ewakuację sklepu, kierowca samochodu został poszkodowany.
Sosnowiec. Samochód dostawczy, zaparkowany przed popularnym marketem Castorama został dosłownie rozerwany na strzępy. W aucie nastąpił wybuch butli z gazem co doprowadziło do pożaru. Pojazd całkowicie spłonął, eksplozja uszkodziła również samochody stojące w pobliżu.
"Po godzinie 7 rano na terenie sklepu budowlanego w Sosnowcu przy ulicy Długosza doszło do wybuchu butli z gazem w samochodzie dostawczym. Pojazd został doszczętnie rozerwany, uszkodzonych zostało również kilka samochodów zaparkowanych obok, części pojazdu porozrzucane są w odległości nawet kilkudziesięciu metrów. W zdarzeniu lekko poszkodowany został kierowca samochodu dostawczego, który był w pobliżu miejsca, ewakuowano również około 30 klientów sklepu" - napisano na profilu Sosnowiec998 w mediach społecznościowych.
Według informacji podanych przez Sosnowiec998, życiu kierowcy auta nie zagraża niebezpieczeństwo. Mężczyzna został lekko ranny, ale obrażenia nie są poważne. Mimo to musiał zostać przekierowany pod obserwację medyczną.
Wybuch w zakładzie produkcyjnym. Ranni transportowani śmigłowcami LPRW sieci pojawiły się przerażające zdjęcia oraz nagranie z miejsca wybuchu. Na zarejestrowanym filmie widać płonące szczątki samochodu. Wybuch był tak silny, że części auta dostawczego wylądowały na innych pojazdach, oddalonych od miejsca eksplozji.
Wybuch auta przed popularnym marketem. Ranny kierowcy, ewakuacja sklepu
Ze strażą pożarną w Sosnowcu rozmawiali m.in. dziennikarze "Gazety Krakowskiej".
Wybuch metanu w kopalni Budryk. Kilku górników rannychZespół Ratownictwa Medycznego zajmuje się właścicielem pojazdu, jest przytomny
- przekazał rzecznik prasowy PSP w Sosnowcu.
Jak opisuje gazeta, sama akcja nie należała do łatwych. Najpierw funkcjonariusze straży pożarnej musieli ochłodzić butle z propan-butanem, tlenem i acetylenem – wszystkie znajdowały się wewnątrz auta. Istniało bowiem zagrożenie kolejną eksplozją.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Gazeta Krakowska/Sosnowiec998/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET