Ziobro o sprawie Komendy: doszło do poważnych błędów. I wskazuje winnych
— W sprawie Tomasza Komendy doszło do poważnych błędów, braku staranności i profesjonalizmu — tak ocenia Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny obwinia o to zarówno prokuratorów, jak i organy ścigania.
Tomasz Komenda, który w 2004 r. prawomocnie został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki, odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie. W marcu został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność.
Według prokuratury — która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie — mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany.
Ziobro wydaje polecenie podjęcia śledztwa
— W tej sprawie, o czym wiemy na pewno, doszło do poważnych błędów i doszło do braku wystarczającej staranności, mówiąc bardzo oględnie, i braku profesjonalizmu ze strony prowadzących to postępowanie organów ścigania i prokuratury — powiedział Ziobro.
Tomasz Komenda w więzieniu spędził 216 miesięcy. To może być rekordowe odszkodowanie— Dalsze tego skutki były takie, że kolejne instancje sądowe wydawały wyroki skazujące niewinnego człowieka, włącznie z Sądem Najwyższym, który nie widział podstaw, aby tego rodzaju orzeczenie zakwestionować, który uznał, że dowody w tej sprawie są wystarczające — dodał minister.
Jak zapowiedział, wydał również polecenie „podjęcia śledztwa, które ma na celu ustalić odpowiedzialnych zaniechań w sprawie Tomasza Komendy związanych z wyrażonymi przez prokuratora wątpliwościami co do winy skazanego”.
RadioZET.pl/PAP/PaNa/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET