Wyprzedzał ciągnik, zginął po "czołówce" z ciężarówką. Auto spłonęło doszczętnie
Tragicznym wypadkiem zakończył się manewr wyprzedzania ciągnika rolniczego przez kierowcę seicento. Po czołowym zderzeniu z ciężarówką zginął na miejscu, a pojazd spłonął doszczętnie.
Wypadek wydarzył się 15 kwietnia w miejscowości Stasinów w powiecie radzyńskim. Jak podaje Lubelska Policja, na drodze krajowej numer 63 "kierujący fiatem seicento w trakcie wyprzedzania ciągnika rolniczego zderzył się czołowo z ciężarową scanią".
Kierowca osobówki zginął na miejscu. Po zderzeniu wybuchł pożar, a zniszczony pojazd spłonął doszczętnie.
Stasinów. Wyprzedzał ciągnik, zginął po zderzeniu z ciężarówką
"Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów radzyńskiej drogówki, kierujący samochodem osobowym marki Fiat Seicento na prostym odcinku drogi podjął manewr wyprzedzania ciągnika rolniczego poruszającego się z przyczepą rolniczą. W trakcie wykonywanego manewru osobówka zderzyła się czołowo z nadjeżdżającym z przeciwka samochodem ciężarowym marki Scania. Po zderzeniu fiat zapalił się. Osoba kierująca fiatem zginęła na miejscu” – poinformował aspirant Piotr Mucha z Lubelskiej Policji.
Trwa ustalanie tożsamości ofiary wypadku. Wiadomo, że kierujący ciężarówką 41-letni mieszkaniec województwa podlaskiego był trzeźwy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET