Ciało kobiety w zadymionym mieszkaniu. Straż pożarna: Przypaliła jedzenie
W mieszkaniu pełnym dymu interweniowali 15 sierpnia bydgoscy strażacy – donosi „Gazeta Pomorska”. Lokum zajęło się po przypaleniu potrawy przez 70-letnią mieszkankę, która nie wyszła żywo ze zdarzenia.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak informują media lokalne, służby otrzymały popołudniu zgłoszenie o wydobywającym się dymie z mieszkania przy ulicy Stawowej. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, strażacy i policjanci.
Spłonął duży zakład produkcyjny w Szczecinku. Dym i popiół nad miastemOkazało się, że powodem zadymienia było przypalenie potrawy przez starszą właścicielkę mieszkania.
Mieszkanie otworzył nam wnuk starszej pani, lokal znajdował się na parterze. Mężczyzna wszedł przez okno. W kuchni był garnek ze spalonym jedzeniem, stąd ten dym. Nie wiemy, co się stało
Przybyli na miejsce ratownicy stwierdzili zgon kobiety. Wiele wskazuje, że zatruła się dymem w mieszkaniu.
Odpowiedź da sekcja zwłok, którą zlecił przybyły na miejsce prokurator.
RadioZET.pl/Gazeta Pomorska/bydgoszcz.wyborcza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET