Tragedia w Świnoujściu. Nie żyją nastolatkowie, którzy wpadli autem do kanału

1 min. czytania
10.09.2019 21:27
Obserwuj nas na Google

Wydobyto ciała nastolatków z samochodu, który przed godziną 19:00 wpadł do kanału Piastowskiego w Świnoujściu - podaje Radio Szczecin. To chłopiec i dziewczyna w wieku 15 lat. Do zdarzenia doszło na wysokości przeprawy promowej "Karsibór". Mimo reanimacji, nie udało się ich uratować.

fot. Robert Stachnik/ Reporter

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Samochód osobowy, wpadł do rzeki Świna przy ul. Pomorskiej – poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Szczecinie Tomasz Kubiak.

- O godz. 20.35 wydobyto z wody pierwszą osobę, drugą o godz. 20.42. Obie były reanimowane. - mówi Paulina Targaszewska z WSPR w Szczecinie. Niestety nie udało się ich uratować.

W aucie było dwoje 15-latków: dziewczyna i chłopak.

Makabryczny wypadek. Kierowca wypadł z samochodu przez bagażnik

Z pojazdu udało się natomiast wydostać 14-latkowi. Był wyziębiony, ale nic mu nie zagraża. Trafił do szpitala.

Świadkowie twierdzą, że wypadek mógł być spowodowany tzw. "kręceniem bączków" przez młodych ludzi - podaje "Głos Szczeciński".

Samochód wjechał pod tira i dachował. Nie żyją dwie osoby

- Na miejscu pracowały dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej, a także Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa oraz WOPR. Na miejsce udała się również specjalistyczna grupa ratownictwa nurkowego ze Szczecina. Nie mamy szczegółowej informacji co się stało. Wiemy tylko, że samochód wpadł do wody z drogi betonowej, bezpośrednio przy nabrzeżu. Jedna osoba się wydostała i przekazała informację, że w samochodzie znajdują się jeszcze dwie osoby i są pod wodą - przekazał Tomasz Kubiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.

RadioZET.pl/ PAP/ RadioSzczecin/ GłosSzczeciński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET