Tragiczny pożar na poddaszu domu. "Dymi się na strychu, a tam człowiek mieszkał"
Ciało mężczyzny odnaleźli w czwartek strażacy podczas gaszenia pożaru w domu wielorodzinnym w Szczecinie. Osiem osób zdążyło się ewakuować przed przyjazdem służb.
Pożar domu wielorodzinnego przy ulicy Ciasnej w Szczecinie rozprzestrzenił się 3 listopada po południu. Strażacy otrzymali zgłoszenie tuż po godz. 15, wtedy ogniem miał zająć się budynek.
- W trakcie działań w jednym z mieszkań zostało odnalezione ciało jednej osoby. Był to mężczyzna – relacjonował w czwartek rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Szczecinie kpt. Franciszek Goliński.
Szczecin. W pożarze zginął mężczyzna. "Na strychu mieszkał"
Jak dodał strażak, ośmioro lokatorów opuściło budynek przed przybyciem straży. Strażacy zakończyli działania, na miejscu pracowały cztery zastępy.
- Wydaje mi się, że to była jakaś koza, dookoła której się paliło, byliśmy pierwsi w środku, mój kolega wyważył drzwi, chcieliśmy wyjąć człowieka, ale jak wróciliśmy z gaśnicami, to już nie można było wejść – powiedział w Radiu Szczecin jeden ze świadków pożaru.
- Znajoma mnie powiadomiła, że dymi się na strychu, a tam człowiek mieszkał, zadzwoniła na 112. Sąsiedzi przyszli powiedzieć, że przez okno ogień się wydostaje, wezwaliśmy straż, próbowaliśmy wejść do środka i ratować mężczyznę, ale czad i dym uniemożliwiły nam to – powiedział lokalnej rozgłośni kolejny świadek.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET