Afera podsłuchowa. TVP Info publikuje nowe taśmy. Są rozmowy o stanowiskach w państwowych spółkach
TVP Info opublikowało nowe nagrania z podsłuchów w restauracji "Sowa & Przyjaciele". W spotkaniu - jak podała telewizja - mieli uczestniczyć m.in: b. rzecznik rządu Paweł Graś, b. minister Skarbu Państwa Włodzimierz Karpiński, b. szef BOR gen. Marian Janicki, biznesmen Jerzy Mazgaj oraz ks. Kazimierz Sowa.
Z krótkiego nagrania wynika, że rozmowa miała dotyczyć m.in. obsadzania stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. TVP Info opublikowało je w kilku częściach na swoim profilu na Twitterze.
Pierwszy opublikowany fragment dyskusji dotyczy publikacji "Gazety Polskiej" na temat Mazgaja:
Następny fragment rozmowy dotyczył tego, w jaki sposób "udobruchać" społeczeństwo i potencjalny elektorat PO pozytywnymi informacjami ze świata sportu:
Tutaj z kolei ks. Sowa (prywatnie brat prominentnego polityka PO Marka Sowy) wspomina o swojej znajomości z późniejszym liderem Nowoczesnej Ryszardem Petru. Sugerował wówczas, że szykuje się dla niego jakieś eksponowane stanowisko w jednej z państwowych spółek (w rozmowie padła nazwa PKP):
Ta część rozmowy odnosi się z kolei do innego byłego szefa resortu skarbu państwa Aleksandra Grada, która wedle słów ks. Sowy miał otrzymać stanowisko szefa Tauronu - państwowego przedsiębiorstwa z branży energetycznej:
Czego dotyczy sprawa?
O restauracji "Sowa & Przyjaciele" na warszawskim Mokotowie stało się głośno w związku ze sprawą nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę, szefa CBA Pawła Wojtunika. W sumie, podczas 66 nielegalnie nagranych spotkań, utrwalono rozmowy ponad stu osób; prokuraturze udało się ustalić tożsamość 97.
Ujawnione w mediach nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska. We wrześniu 2015 r. do sądu trafił akt oskarżenia ws. trzech osób: biznesmena Marka F. dwóch kelnerów Konrad Lassoty i Łukasza N oraz współpracownika F. Krzysztofa R.
W grudniu F. został skazany nieprawomocnie na 2,5 roku więzienia bez zawieszenia, kelner Konrad L. i Krzysztof R. na 10 miesięcy w zawieszeniu i grzywny. Sąd odstąpił od ukarania drugiego z kelnerów, który pomagał śledczym. N. zeznawał, że to Marek F. za pieniądze zlecał nagrywanie rozmów.
RadioZET.pl/PAP/TVP Info/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET