Wypadek w Tatrach. Z najwyższej góry Polski (2499 metrów n.p.m.) nie zszedł 56-letni turysta. Mężczyzna spadł w przepaść po słowackiej stronie – góra znajduje się w strefie przygranicznej, ma wierzchołki po obu stronach.
W akcji ratowniczej wziął udział polski TOPR i słowacka Horska Zachranna Służba. Ciało Polaka znaleziono w poniedziałek wieczorem w Dolinie Ciężkiej. Słowacy przekazali je w ręce policji.
Polski turysta spadł z Rysów. Zginął na miejscu
Ratownicy ocenili, że najprawdopodobniej mężczyzna poślizgnął się na zmrożonym śniegu i upadł z dużej wysokości. W maju połacie śniegu utrzymują się w wysokich partiach Tatr, szczególnie w żlebach i miejscach zacienionych.
Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia w zimowej turystyce górskiej, posiadania odpowiedniego sprzętu oraz umiejętności posługiwania się nim – ostrzegają służby Tatrzańskiego Parku Narodowego.
RadioZET.pl/PAP/hzs.sk/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET