Śmiertelny wypadek w Tatrach. Turysta spadł w przepaść

Redakcja
1 min. czytania
04.03.2018 15:41
Obserwuj nas na Google

Ratownicy TOPR odnaleźli w Tatrach w niedzielę ciało turysty, który wędrując samotnie w czwartek spadł w rejonie Gąsienicowej Turni. Mężczyzna posiadał stosowny do zimowych wysokogórskich warunków ekwipunek, jednak nie przeżył kilkusetmetrowego upadku – poinformował PAP ratownik dyżurny Jacek Broński.

fot. Pixabay

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Poszukiwania mężczyzny w Tatrach na szeroką skalę z użyciem śmigłowca rozpoczęły się w sobotę. 26-latek miał wyruszyć w czwartek z Kasprowego w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich. W rejonie Gąsienicowej Turni doszło do upadku turysty, w wyniku którego spadł on kilkaset metrów w dół w kierunku Doliny pod Kołem.

Lawina przysypała czterech turystów. Nie żyje 2 mężczyzn

Znajomi mężczyzny rozpoczęli poszukiwania i powiadomili ratowników TOPR. W niedzielę ratownik, który patrolował rejon Doliny pod Kołem i pod skalnymi ścianami, znalazł zwłoki mężczyzny. Ratownik wezwał na miejsce śmigłowiec TOPR, na pokładzie którego przetransportowano ciało do zakopiańskiego szpitala.

Jak informują pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego, w Tatrach panuje pełnia zimy, a wszystkie szlaki pokryte są śniegiem. W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.

RadioZET.pl/PAP/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET