Tragiczna śmierć turysty w Tatrach. Spadł w kilkusetmetrową przepaść

1 min. czytania
26.11.2019 12:25
Obserwuj nas na Google

Śmiertelny wypadek na Kazalnicy Mięguszowieckiej w Tatrach. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego odnaleźli ciało turysty. Mężczyzna spadł w kilkusetmetrową przepaść. 

TOPR
fot. Maciej Luczniewski/REPORTER

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragedii na Kazalnicy Mięguszowieckiej w Tatrach doszło w poniedziałkowy wieczór. Po godzinie 23 ratownik dyżurny TOPR odebrał zgłoszenie o wypadku. Jak podaje „Gazeta Krakowska”, jeden z uczestników górskiego biwaku spadł w 500-metrową przepaść. Obrażenia po upadku okazały się śmiertelne. Lekarze potwierdzili zgon mężczyzny. 

TOPR ostrzega przed oblodzeniami w Tatrach

Jak informuje TOPR, warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr są trudne. Od wysokości około 1600 m n.p.m. występuje śnieg oraz silne oblodzenia na szlakach. Na niżej położonych szlakach występuje błoto, zwłaszcza w rejonie Doliny Chochołowskiej oraz na Ścieżce nad Reglami pomiędzy Doliną Chochołowską a Kościeliską. W Dolinie Chochołowskiej, Starorobociańskiej oraz Lejowej Wspólnota Leśna 8 Wsi prowadzi prace leśne i w tych miejscach błota jest najwięcej.

Na niektórych szlakach mogą zalegać jeszcze gałęzie i pojedyncze drzewa, powalone przez wiatr. Są one na bieżąco usuwane. Należy pamiętać, że listopadowe dni są wyjątkowo krótkie. Słońce zachodzi już przed godziną 16:00. Wycieczkę należy zaplanować tak, aby powrócić ze szlaku przed zmrokiem.

W Tatrach pod Rysami zeszła lawina. Porwała turystę

RadioZET.pl/Gazeta Krakowska 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET