Tęczowy Piątek w polskich szkołach. Akcja środowisk LGBTQI budzi kontrowersje
26 października w szkołach w całej Polsce odbędzie się akcja Tęczowy Piątek, organizowana przez Kampanię Przeciw Homofobii. Celem akcji jest wzrost akceptacji i otwartość na uczniów oraz uczennice LGBTQI. Wydarzenie wzbudza sprzeciw części rodziców.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W tym roku do akcji, jak podała Kampania Przeciw Homofobii, zaangażowało się rekordowe 211 szkół w całym kraju.
- Akcja Tęczowy Piątek organizowana jest po to, aby nauczyciele i nauczycielki pokazali swoim uczniom i uczennicom, że szkoła jest miejscem, gdzie każdy może być sobą. Tego dnia dorośli i rówieśnicy dają wyraźny sygnał młodym osobom LGBTQI, że mogą na nich liczyć – tłumaczy Joanna Skonieczna z organizacji społecznej Kampania Przeciw Homofobii.
Dla szkół przygotowano materiały edukacyjne m.in. tęczowe plakaty oraz scenariusze lekcji o akceptacji osób o innej orientacji seksualnej.
- O tym jak będzie wyglądał Tęczowy Piątek zadecyduje nauczyciel lub nauczycielka wraz ze swoimi uczennicami i uczniami. To oni najlepiej znają swoją szkołę i wiedzą, co się u nich sprawdzi – wyjaśnia założenia akcji Joanna Skonieczna z KPH
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez KPH aż 70% uczniów LGBTQI doświadczyło w swoim młodym życiu przemocy, a w 30% przypadku doszło do niej właśnie w szkole.
Marsz Równości w Lublinie. Zewsząd wyzwiska, kamienie i petardy, policja użyła siłyPomysł organizacji Tęczowego Piątku spotkał się również z krytyką części rodziców i władz samorządowych.
List w proteście przeciwko akcji do prezydent Lublina Krzysztofa Żuka skierował lubelski radny PiS Tomasz Pitucha.
"Akcja budzi oburzenie i sprzeciw rodziców, którzy w rozmowach i listach do mnie podkreślają, że nie są zainteresowani orientacją seksualną innych dzieci, natomiast nie chcą aby ich dzieci brały udział w tych programach" - napisał radny.
Natomiast Dariusz Piontkowski, poseł PiS oraz zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, wskazał, że głos rodziców w przypadku organizacji Tęczowego Piątku w danej szkole jest znaczący.
– Jeżeli dane zajęcia są nieobowiązkowe, organizuje je jakaś organizacja pozarządowa, a rodzice uznają, że nie chcą, by ich dzieci w tym uczestniczyły, mają prawo dzieci tam nie posłać, a samą akcję poprzez rady rodziców zablokować – powiedział Piontkowski, w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.
RadioZET.pl/KPH/Kurier Lubelski/DoRzeczy.pl/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET