Maszynista pociągu wysadził pasażerów i poszedł sobie. Skończył mu się czas pracy

Redakcja
1 min. czytania
01.09.2017 22:25
Obserwuj nas na Google

Maszynista pociągu PKP Intercity, jadącego do Suwałk, zostawił pasażerów na stacji Tłuszcz i wysiadł z pociągu, bo skończył mu się czas pracy - ustaliło Radio ZET. PKP Intercity wyjaśnia sprawę.

fot. Wikimedia Commons

Zmiany maszynistów standardowo występują na zakładkę i z reguły jest to niezauważalne dla pasażerów. W tym przypadku nie wiadomo, dlaczego nie było zmiennika.

Zdarzenie miało miejsce w pociągu "Podlasiak", jadącym ze Szczecina przez Warszawę do Białegostoku i Suwałk. Skład mieści ok. 250 pasażerów.

- Wszystkich pasażerów za to zdarzenie przepraszamy i postaramy się, by dostali oni jakiś drobny poczęstunek, aby poprawić trudy podróży - powiedziała nam Agnieszka Serbeńska z PKP Intercity.

RadioZET.pl/pap/maal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET