Tomasz Komenda wychodzi z więzienia. Prokuratura: niesłusznie skazany za gwałt i zabójstwo

Redakcja
2 min. czytania
15.03.2018 12:57
Obserwuj nas na Google

Sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu z urzędu warunkowo zwolnił z odbywania kary Tomasza Komendę, który w 2004 r. prawomocnie został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Mężczyzna, według prokuratury, nie popełnił tej zbrodni.

fot. Krzysztof Kwiatkowski/East News

Sąd penitencjarny odrzucił w czwartek wniosek prokuratury o zawieszenie kary dla mężczyzny, ale zwolnił go warunkowo z urzędu z odbywania kary.

Skazany za gwałt i morderstwo za kratami od 18 lat. Prokurator: jest niewinny na sto procent!

W środę zaś wpłynął do Sądu Najwyższego wniosek złożony przez dolnośląski, zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej o wznowienie postępowania ws. Tomasza K. Prokuratura wystąpiła w nim także o uchylenie wyroków obu instancji z 2003 r. i 2004 r. wobec Tomasza Komendy i jego uniewinnienie.

Po czwartkowej decyzji sądu mężczyzna będzie czekał na rozpatrzenie wniosku przez Sąd Najwyższy na wolności. Według prokuratury mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany na 25 lat więzienia.

Odsiaduje wyrok za gwałt i zabójstwo, prokuratura twierdzi, że jest niewinny. Do sądu właśnie trafił wniosek

Mężczyzna od 2000 r. jest pozbawiony wolności — najpierw przebywał w areszcie, a następnie w więzieniu.

Tak wyglądały pierwsze chwile T.Komendy na wolności:

Tomasz Komenda w towarzystwie najbliższych opuścił więzienie

Prok. Robert Tomankiewicz, szef Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu powiedział w ubiegłym tygodniu PAP, że prokuratura zgromadziła dowody świadczące o tym, że Tomasz K. jest niewinny. „Dowody, które zgromadziliśmy i argumenty, które zawarliśmy w przygotowywanym wniosku o wznowienie postępowania, przedstawimy sądowi. We wniosku będą zawarte zarówno oceny co do zgromadzonych nowych dowodów w tej sprawie, jak i oceny dowodów, które było podstawą skazania Tomasza K.” — powiedział prok. Tomankiewicz.

Tomasz K. wychodzi z więzienia

15-letnia Małgorzata została brutalnie zgwałcona w noc sylwestrową na przełomie 1996/97 r. Dziewczyna bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Wrocławiem. W trakcie zabawy wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później została znaleziona martwa na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą do ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry zwrócili się w zeszłym roku rodzice dziewczyny. — Poleciłem raz jeszcze zbadać okoliczności śmierci 15-letniej Małgosi. Zajęli się tym doświadczeni prokuratorzy i policjanci z Wrocławia. Dzięki ich pracy, mimo upływu lat, udało się zatrzymać mężczyznę, który — jak wszystko na to wskazuje — jest rzeczywistym sprawcą tej potwornej zbrodni — wskazywał we wtorek Ziobro.

Śledztwo zostało wznowione w 2017 r. W czerwcu ubiegłego roku prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa piętnastoletniej Małgorzaty K. Od tego czas M. przebywa w areszcie.

Zdjęcia z ostatniej rozprawy przed sądem:

Tomasz Komenda zwolniony z więzienia po 18 latach

RadioZET.pl/PAP/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET