`

Zwłoki matki i syna. Przerażenie po sekcji zwłok. "Ponad 50 ran ciętych i kłutych"

2 min. czytania
26.08.2021 14:01
Obserwuj nas na Google

Przerażające informacje o sekcji zwłok 72-latki i jej 48-letniego syna z Torunia przekazała lokalnym mediom tamtejsza prokuratura. Ofiary zmarły po zadaniu ciosów nożem i wykrwawieniu się. Najprawdopodobniej doszło do walki na noże.

Toruń. Zwłoki 72-latki i jej syna
fot. Policja

Zwłoki 72-latki i jej 48-letniego syna odnalazł szwagier zamordowanej kobiety. Jak podają "Nowości Dziennik Toruński", ciała były w takim stanie, że mogły zszokować najbardziej doświadczonych śledczych.

Makabrycznego odkrycia dokonano w zeszłą sobotę w mieszkaniu przy ulicy Konstytucji 3 Maja na osiedlu Skarpa Toruniu. Do mieszkania wszedł zaniepokojony szwagier 72-latki. Przerażony odkryciem zadzwonił na policję.

Toruń. Zwłoki 72-latki i jej 48-letniego syna w mieszkaniu. Stoczyli walkę na noże?

"Jak ustalili policjanci to 72-letnia kobieta i jej 47-letni syn. Teraz śledczy ustalają jaka była przyczyna śmierci obojga. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Toruń Wschód" – przekazała w komunikacie KMP w Toruniu.

Redakcja poleca

Więcej o sprawie piszą lokalne media. "Nowości Dziennik Toruński" podał, że z nieoficjalnych informacji wynikało, że zmarli mogli stoczyć walkę na noże. Ich ciała mogły leżeć w mieszkaniu nawet kilka dni. Szczególnie mocno ucierpiała kobieta, której zwłoki były zmasakrowane. – Na ciele kobiety ujawniono ponad 50 ran ciętych i kłótych. Znajdowały się one w okolicy klatki piersiowej (z przodu i tyłu), karku, przedramion i dłoni. Rany w obrębie klatki piersiowej między innymi uszkodziły serce. Doszło do wykrwawienia się i zgonu kobiety – powiedział dziennikowi prokurator Jarosław Kilkowski, naczelnik Wydziału I Śledczego Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

Matka i syn wrócili z Niemiec. Sąsiedzi nie zauważali niepokojących sygnałów

Z kolei ciało mężczyzny miało dwie rany, ale jedną w okolicy tętnicy udowej. Mężczyzna wykrwawił się na śmierć. Śledztwo toczy się w dwóch kierunkach: zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń ciała, które skutkowały zgonem. Nóż zabezpieczono do dalszych analiz.

Bliscy przekazali, że Ewa L. i jej syn Maciej niedawno wrócili z Niemiec do rodzinnego miasta. Sąsiedzi nie zauważali żadnych niepokojących sygnałów. Dziennik podaje, że śledczy biorą pod uwagę dwie historie: zamiar celowego zabójstwa ze strony jednego ze zmarłych albo możliwą walkę w afekcie, w której matka i syn zadźgali się wzajemnie na śmierć. Nowe fakty w sprawie powinny zostać wyjaśnione na dalszym etapie śledztwa, m.in. po analizie śladów krwi w mieszkaniu.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Nowosci.com.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET