Tuszewo. W wypadku zginął 25-latek. Samochód został całkowicie zmiażdżony
W miejscowości Tuszewo pod Lubawą doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 25-letni mężczyzna. Auto, którego był pasażerem, staranowało barierki oddzielające jezdnię od chodnika, uderzyło w drzewo i spadło ze skarpy. Pojazdem podróżowało pięć osób.
Do wypadku doszło na prostym odcinku drogi w miejscowości Tuszewo pod Lubawą. – Badamy przyczyny wypadku, ale z całą pewnością samochód musiał jechać z duża prędkością. Honda, którą kierowała 25-letnia kobieta, przebiła bowiem barierki oddzielające drogę od chodnika. Te barierki ustawiono właśnie po to, by nikt nie wjechał w idących ludzi – powiedziała Oficer prasowa policji w Iławie Joanna Kwiatkowska.
Tuszewo. W wypadku zginął 25-latek
Po przebiciu barierek honda uderzyła w drzewo, a następnie spadła ze skarpy. W wyniku wypadku samochód został całkowicie zmiażdżony, strażacy musieli rozcinać blachy, by wydobywać z wraku rannych.
Kwiatkowska poinformowała, że na miejscu zginął 25-letni pasażer, inny w ciężkim stanie helikopterem został zabrany do szpitala w Olsztynie. Pozostałe trzy osoby zostały przewiezione do szpitali w Iławie i Działdowie. Policja przekazała, że kierująca hondą była trzeźwa.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET