Uchwalili budżet Kancelarii Sejmu, Senatu i Prezydenta. Kwota zwala z nóg
Astronomiczna suma ma zostać wydana w przyszłym roku na kancelarie obsługujące prezydenta, Sejm i Senat. Łącznie na te cele z państwowej kasy przeznaczony ma zostać miliard złotych – podaje wtorkowa „Rzeczpospolita”.
Obecny rząd wiele razy powtarzał, że „pieniądze z budżetu mają trafić do Polaków”. Z dokumentów wynika, że miliard złotych ma zostać przeznaczony na obsługę Sejmu, Senatu i Kancelarii Prezydenta. Wprawdzie to też Polacy, jednak chyba nie do końca o to wszystkim chodziło.
Najdroższa Kancelaria Prezydenta
Kancelaria Prezydenta wysłała do sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich dokumenty, z których wynika, że na szeroko rozumianą obsługę głowy państwa wzrost wydatków wynosi aż 25 proc. w stosunku do roku obecnego. Kancelaria Prezydenta zaplanowała wydatki w kwocie 210 mln złotych.
7 mln złotych ma wynieść koszt referendum, w którym Andrzej Duda chce spytać Polaków o kilka kwestii, m.in. wiek emerytalny, konstytucję, kompetencje głowy państwa i stosunek prawa polskiego do unijnego. Jak podaje „Rzeczpospolita”, głównym powodem są jednak obchody 100-lecia odzyskania niepodległości.
Koszty rosną
Budżet Sejmu ma w 2018 r. wzrosnąć o 83 mln złotych. W ten koszt wliczone są m.in. inwestycje budowlane i wypłaty dla posłów. Z kolei, jak podaje Forsal.pl, straż marszałkowska chce dodatkowych 25 mln złotych na „wydatki związane ze strażą marszałkowską i obsługą gastronomiczną”.
Wzrost nakładów na Senat o 32 mln złotych (18 proc.) argumentowany jest tym, że zadaniem na 2018 r. jest większa pomoc organizacjom polonijnym.
RadioZET.pl/Forsal.pl/Rp.pl/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET