`

Obozowisko uchodźców na granicy z Białorusią. Polska ich nie wpuszcza

3 min. czytania
18.08.2021 14:31
Obserwuj nas na Google

Na granicy polsko-białoruskiej w Usnarzu Górnym powstało obozowisko migrantów wypychanych z Białorusi przez tamtejsze służby - informuje TVN24. Na pasie ziemi niczyjej przebywa ok. 50 osób, m.in. z Afganistanu i Iraku. Migranci próbują przedostać się przez granicę z Polską od kilku tygodni. "Wojsko Polskie wspiera Straż Graniczną w ochronie granicy z Białorusią" - poinformował szef MON Mariusz Błaszczak.

uchodźcy na granicy z Białorusią
fot. czytelnik

Obozowisko migrantów powstało w Usnarzu Górnym na granicy polsko-białoruskiej. To ok. 50 osób, m.in. z Afganistanu i Iraku. - Sytuacja jest patowa. Z relacji naszych pograniczników wiemy, że za drzewami stoją funkcjonariusze straży granicznej z  Białorusi. Oni nie wpuszczają uchodźców na swój teren. Uchodźcy są tutaj prawie przez tydzień - relacjonował reporter TVN24 Piotr Czaban.

Wśród osób przebywających w obozowisku przeważają mężczyźni, ale są także kobiety i dzieci. - O obozowisku nie dowiedzielibyśmy się, gdyby nie jeden z okolicznych mieszkańców, który przez przypadek trafił na obozowisko. W mediach społecznościowych zamieścił wpis i ujęcia pokazujące, jak to wygląda w nocy - tłumaczy Czaban.

Migranci z Afganistanu i Iraku na granicy polsko-białoruskiej w Usnarzu Górnym

Migranci, którzy przebywają w Usnarzu Górnym na granicy polsko-białoruskiej, próbują dostać się do Polski od kilku tygodni. Centrum Informacyjne Rządu podało, że tylko w sierpniu tego roku na polsko-białoruskiej granicy 1 935 osób usiłowało nielegalnie przekroczyć granicę. "Z tego Straż Graniczna zapobiegła próbom przekroczenia granicy przez 1 175 osób, a 760 cudzoziemców zostało zatrzymanych i osadzonych w zamkniętych ośrodkach" - przekazało CIR.

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik poinformował, że "granica jest uszczelniona". "Straż Graniczną wspiera od tygodnia 1000 żołnierzy Wojska Polskiego" - napisał we wtorek 17 sierpnia wieczorem na Twitterze. "Działamy szybko i skutecznie" - podkreślił.

"Wojsko Polskie wspiera Straż Graniczną w ochronie granicy z Białorusią. Odebrałem meldunki od dowódców w tej sprawie. Ponad 900 żołnierzy jest zaangażowanych w tę operację" - napisał z kolei szef MON Mariusz Błaszczak.

– To zaplanowane, perfidne działanie reżimu Łukaszenki, który chce destabilizować państwa europejskie, postrzega je jako wrogów – mówił wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

Wiceszef MSWiA: granica jest uszczelniona

Jak relacjonuje Piotr Czaban, zgłaszają się do niego osoby prywatne z pytaniami, jak można pomóc uchodźcom na granicy. - Skierowałem te osoby do oddziału straży granicznej Szudziałowie. (…) Pogranicznicy, którzy działają tutaj są pod dowództwem tego oddziału straży granicznej - mówił.

- Kobieta zadzwoniła, powiedziała, że chce przywieść ciepły posiłek. Usłyszała, że niepotrzebna jest taka pomoc, bo strona białoruska ma żywić tych uchodźców - dodaje.

Jak dowiedział się portal RadioZET.pl, mieszkańcy chcą pomóc uchodźcom, ale uniemożliwia to blokada terenu zorganizowana przez służby. - O ile w nocy można było tam dostarczyć jedzenie i pieluchy dla dzieci, tak w tej chwili jest blokada. Jedzenie marnuje się na łące, nie wolno niczego dostarczyć uchodźcom - mówi nam jeden z mieszkańców.

W ostatnich miesiącach na granicach Białorusi z UE gwałtownie wzrosła liczba nielegalnych migrantów z Iraku, Syrii, Afganistanu i innych krajów. Najwięcej osób trafiło dotąd na Litwę, która zarzuciła Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na jej terytorium w ramach "wojny hybrydowej".

Redakcja poleca

RadioZET.pl/ TVN24/ CIR/ Twitter/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET