Kaczyński: chcemy pokoju, nie chcemy wojny. Wydatki na armię wzrosną do 3 procent PKB

3 min. czytania
03.03.2022 15:07
Obserwuj nas na Google

- Operacja przyjęcia ustawy o obronie ojczyzny wraz z rozporządzeniami musi być przyspieszona ze względu na sytuację na Ukrainie - powiedział wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas pierwszego czytania ustawy o obronie ojczyzny. Do przepisów wprowadzono już poprawki, między innymi zwiększające wydatki na wojsko do 3 procent polskiego PKB.

Wojna w Ukrainie skłania wiele krajów do zrewidowania podejścia do obronności. Ogromną inwestycję w armię, w kwocie 100 mld euro, zapowiedzieli Niemcy. W Polsce w przyspieszonym tempie trwają prace nad przyjęcie ustawy o obronie ojczyzny. Poparcie dla inicjatywy wyraził już w imieniu PO Donald Tusk, wzywając do  poprawienia brzmienia części ustawy.

Zgodnie z pierwotnym harmonogramem, pełne przyjęcie i wdrożenie ustawy o ochronie ojczyzny miało trwać 36 miesięcy. - To jest potężny akt normatywny, wielkości kodeksu – przypomniał podczas wystąpienia w Sejmie Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Projekt zawiera 804 artykuły i ma 26 działów. Jednoczenie ustawa ta uchyli w pełni 14 innych ustaw i zmieni 81. Bedzie też podstawą od wydania około 150 rozporządzeń. Ze względu na wojnę w Ukrainie „operacja musi być przeprowadzona szybciej niż sądziliśmy” – stwierdził Kaczyński.

Ustawa o obronie ojczyzny w Sejmie. Polska wyda 3 procent PKB na zbrojenia

Kaczyński powiedział też, że podstawową przesłanką do uchwalenia proponowanej ustawy jest „poczucie, że mamy na granicy (...) państwo, które zachowuje się w sposób, który już dzisiaj możemy zobaczyć w całej pełni. Stąd też potrzeba i główne założenia, od których wyszliśmy, tworząc tę ustawę”.

Przyspieszenie wdrożenia ustawy o obronie ojczyzny ma także wiązać się z wprowadzeniem zmian – jedną z nich jest założenie, że na armię i zbrojenia Polska będzie wydawać 3 procent PKB już od 2023 roku. Projekt mówił wcześniej o 2,3 procent w roku ku 2023 i 2,5 procent w roku 2024.

Redakcja poleca

Kaczyński podkreślił, że zwiększenie nakładów obronnych możliwe jest dzięki szybkiemu rozwojowi gospodarczemu kraju.

Polska jest dzisiaj dużo silniejsza niż była przed laty. Mamy trzy razy większe PKB, a co za tym idzie dużo większe możliwości gospodarcze. Musimy z tego poczucia biedy i mikromanii narodowej wychodzić. - Jarosław Kaczyński

- Ustawa o obronie Ojczyzny umożliwi wzmocnienie polskiej armii – zwiększenie liczby żołnierzy do ok. 300 tys., wzrost budżetu na obronność, a także modernizację techniczną wojska. Obecnie Wojsko Polskie liczy ok. 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowe przepisy przewidują, że polska armia docelowo zostanie zwiększona do ok. 300 tys. żołnierzy – 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej – poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej.

Ustawa zmienia także podział rodzajów służby wojskowej. Rezerwowa służba wojskowa będzie podzielona na aktywną i pasywną. Dokument wprowadza także dobrowolną zasadniczą służbę wojskową. Po zmianach powstanie: służba zawodowa (żołnierze zawodowi, podchorążowie), służba zasadnicza - dobrowolna (osoby odbywające szkolenie podstawowe i specjalistyczne) oraz obowiązkowa (w przypadku odwieszenia obowiązkowej służby zasadniczej), służba terytorialna i rezerwowa.

Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl/PAP/MON

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET