Kaczyński: chcemy pokoju, nie chcemy wojny. Wydatki na armię wzrosną do 3 procent PKB
- Operacja przyjęcia ustawy o obronie ojczyzny wraz z rozporządzeniami musi być przyspieszona ze względu na sytuację na Ukrainie - powiedział wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas pierwszego czytania ustawy o obronie ojczyzny. Do przepisów wprowadzono już poprawki, między innymi zwiększające wydatki na wojsko do 3 procent polskiego PKB.
Wojna w Ukrainie skłania wiele krajów do zrewidowania podejścia do obronności. Ogromną inwestycję w armię, w kwocie 100 mld euro, zapowiedzieli Niemcy. W Polsce w przyspieszonym tempie trwają prace nad przyjęcie ustawy o obronie ojczyzny. Poparcie dla inicjatywy wyraził już w imieniu PO Donald Tusk, wzywając do poprawienia brzmienia części ustawy.
Zgodnie z pierwotnym harmonogramem, pełne przyjęcie i wdrożenie ustawy o ochronie ojczyzny miało trwać 36 miesięcy. - To jest potężny akt normatywny, wielkości kodeksu – przypomniał podczas wystąpienia w Sejmie Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Projekt zawiera 804 artykuły i ma 26 działów. Jednoczenie ustawa ta uchyli w pełni 14 innych ustaw i zmieni 81. Bedzie też podstawą od wydania około 150 rozporządzeń. Ze względu na wojnę w Ukrainie „operacja musi być przeprowadzona szybciej niż sądziliśmy” – stwierdził Kaczyński.
Ustawa o obronie ojczyzny w Sejmie. Polska wyda 3 procent PKB na zbrojenia
Kaczyński powiedział też, że podstawową przesłanką do uchwalenia proponowanej ustawy jest „poczucie, że mamy na granicy (...) państwo, które zachowuje się w sposób, który już dzisiaj możemy zobaczyć w całej pełni. Stąd też potrzeba i główne założenia, od których wyszliśmy, tworząc tę ustawę”.
Przyspieszenie wdrożenia ustawy o obronie ojczyzny ma także wiązać się z wprowadzeniem zmian – jedną z nich jest założenie, że na armię i zbrojenia Polska będzie wydawać 3 procent PKB już od 2023 roku. Projekt mówił wcześniej o 2,3 procent w roku ku 2023 i 2,5 procent w roku 2024.
Kaczyński podkreślił, że zwiększenie nakładów obronnych możliwe jest dzięki szybkiemu rozwojowi gospodarczemu kraju.
Polska jest dzisiaj dużo silniejsza niż była przed laty. Mamy trzy razy większe PKB, a co za tym idzie dużo większe możliwości gospodarcze. Musimy z tego poczucia biedy i mikromanii narodowej wychodzić.
- Ustawa o obronie Ojczyzny umożliwi wzmocnienie polskiej armii – zwiększenie liczby żołnierzy do ok. 300 tys., wzrost budżetu na obronność, a także modernizację techniczną wojska. Obecnie Wojsko Polskie liczy ok. 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowe przepisy przewidują, że polska armia docelowo zostanie zwiększona do ok. 300 tys. żołnierzy – 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej – poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej.
Ustawa zmienia także podział rodzajów służby wojskowej. Rezerwowa służba wojskowa będzie podzielona na aktywną i pasywną. Dokument wprowadza także dobrowolną zasadniczą służbę wojskową. Po zmianach powstanie: służba zawodowa (żołnierze zawodowi, podchorążowie), służba zasadnicza - dobrowolna (osoby odbywające szkolenie podstawowe i specjalistyczne) oraz obowiązkowa (w przypadku odwieszenia obowiązkowej służby zasadniczej), służba terytorialna i rezerwowa.
Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.
RadioZET.pl/PAP/MON
Wojna w Ukrainie na żywo:
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET