`

TYLKO U NAS: Dramat na molo w Ustce. Noworodek przebywa w gdańskim szpitalu

Redakcja
1 min. czytania
10.09.2017 15:24
Obserwuj nas na Google

- 3,5 miesięczna dziewczynka, która w sobotę popołudniu wpadła do morza w Ustce przebywa w szpitalu w Gdańsku. W kwestii stanu jej zdrowia będą wypowiadać się lekarze - powiedział w rozmowie z dziennikarzem Radia ZET kom. Robert Czerwiński z KMP w Słupsku. Coraz więcej wiemy też na temat okoliczności dramatycznego zdarzenia. 

fot. Wojciech Strozyk/REPORTER

Kom. Robert Czerwiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku poinformował, że po przybyciu funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia, trwała akcja ratownicza i dziecko zostało szybko przetransportowane do szpitala w Gdańsku. Według wstępnych ustaleń policjantów, rodzice dziecka przebywali molo w pobliżu pomnika Syrenki Usteckiej. 

Dramat na molo. 3,5-miesięczna dziewczynka wpadła do morza

- Cała tragedia wydarzyła się na głównym deptaku na falochronie. Jest na nim uskok, z którego prawdopodobnie zjechał wózek na obniżenie znajdujące się tuż przy tafli morza. Dopiero potem wpadł do wody - tłumaczył Czerwiński.

Śledczy zabezpieczyli miejski monitoring. Aktualnie trwają ustalenia, co było powodem wypadku i jak zachowywali się rodzice 3,5-miesięcznej dziewczynki. 

- Jedno z rodziców zostało przesłuchane. Nie możemy czekać na zwłokę. Musimy szybko zebrać odpowiedni zakres materiału dowodowego - dodał Rzecznik Prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Słupsku.

RadioZET.pl/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET